Listy
Listy od czytelników

Drodzy Czytelnicy!
Apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziennie dostaję od kilkunastu do kilkudziesięciu listów, nie licząc telefonów.

UWAGA:
Z przykrością informuję, że nie interpretuję indywidualnych kinów narodzin, jak również osobistych wydarzeń. Udzielenie odpowiedzi na kilkaset listów miesięcznie jest po prostu niemożliwe. Wszystkich Zawiedzionych zachęcam do wymiany doświadczeń z osobami szukającymi kontaktu.

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
BEN, Fala WĘDROWCA
● Męski krok w dorosłość ● Satyra „na dużych chłopców”



10 – 22 luty 2016

W cyklach ludzkiego życia Fala WĘDROWCA odpowiada za dosięgnięcie pułapu dorosłości, za rozpoczynającą się dojrzałość – zwłaszcza mężczyzn, względnie męskich aspektów. Pozostawiliśmy za sobą młodzieńczy zapał i zaczynamy wyczuwać, jakie możliwości oczekują nas w świecie dorosłych. Odpowiednio do wieku zaczynamy rozumieć i przejmować nowe obowiązki jako ludzi dorosłych.

Jednak w świecie dorosłych wciąż wisi niebezpieczeństwo powrotu do błazeńskich sztuczek i zwodniczych praktyk młodości, i lekceważenia wypełniania zadań dojrzałości. Wciąż nam się wydaje, że jesteśmy „wiecznymi młokosami”, którym wszystko uchodzi na sucho.

W przestrzeni BEN, niezależnie od płci, nadal dominują cechy męskie i wciąż przeplatają się one z dziecięcą niewinnością i sztubacką naiwnością. Nigdy nie chcemy wydorośleć.

Dlatego w tej fali tak ważne jest znalezienie konkretnego zajęcia, bardzo przyziemnego, które skutecznie zakotwiczy nas w dorosłości. W przeciwnym razie możemy zacząć dryfować w kierunku nieodpowiedzialności, kombinacji, dziwactw. Warto też pod tym kątem spojrzeć na dzieci i powierzyć im drobne obowiązki. A w przypadku dzieci dorosłych, nierzadko już leciwych, nie można pozwolić im w nieskończoność siedzieć na garnuszku mamusi i tatusia ani w kieszeni babci i dziadka.

Dopóki nie włączymy się aktywnie w świat dorosłych i będziemy sztucznie przedłużać beztroską młodość, staniemy się przedwcześnie „niedojrzałymi starcami”. Będziemy jak „zwiędły kwiat, który choć wypuścił zdrowe pąki, nie zdążył rozkwitnąć pełnym kwieciem” – Martinez, Bandini, Proroctwa bogów Jukatanu. I dokładnie to samo widzimy na scenie krajowej w sferach władzy.


Satyra „na dużych chłopców”

□ Pierwszy „posiwiały” chłopiec, lider formacji rządzącej, patrząc oczami wyobraźni, widzi się „ułanem Piłsudskiego” – jego „Kasztanką” jest Polska, w realu zaś – „apodyktycznym tatusiem”, bez przyzwolenia którego nie wolno przybranym, dorosłym dzieciom zrobić żadnego kroku.

□ Drugi dorosły chłopiec, pamiętny „Grzechu”, boss formacji opozycyjnej od 8 lat poszukującej tożsamości w czasach Targowicy, dziś na salonach Brukseli chce udawać „premiera Rejtana”.

□ Trzeci chłopiec, biegły w rachowaniu, mędrzec w każdej sprawie – wystrzelił nagle i w stylu UFO wylądował z załogą w sejmie, by poprowadzić kraj ku nowoczesności, a „zacofany lud” do slumsów.

□ Czwarty wyrośnięty chłopiec, "medyk Władek", który nie leczy, jest za to lotny w „sejmowej genetyce” – to lider formacji wyrosłej z tradycji agrarnych, stanowiącej „parlamentarne GMO”, czyli błyskawicznie mutujący organizm, zdolny przystosować się do każdej opcji, by przetrwać i przy okazji nic nie stracić.

□ Piąty duży chłopiec to zbuntowany „Paweł”, 15, Ziemianin z krwi i kości, lider piątej siły na scenie – ostatniej, która zachowała czucie i zdolność myślenia po ludzku. On nie chce władzy, lecz zmian, liczenia się z głosem i potrzebami przeciętnego ziemskiego człowieka. Ale jego gniewnego wołania duchy Materializmu nie słyszą.

□ Jest jeszcze jedna władna siła męskiej hegemonii i choć niewidoczna na sali obrad, to jednak niezależnie od zmieniających się układów, od czasów przełomu wciąż obecna duchem zarówno w parlamencie, jak i w każdym rządzie. To instytucjonalny Kościół, spadkobierca sztuki zniewolenia z czasów imperium rzymskiego, którą Kościół Rzymski przejął od kapłaństwa babilońskiego.

Dlatego dzisiejsi mistrzowie manipulacji – duchowni i świeccy, dwoją się i troją, by utrzymać dominującą pozycję, która nieubłaganie się kurczy, bo „ciemny lud” mądrzeje. Od zawsze Kościół i władza żyły w nieprzerwanej symbiozie.

„Studnia bez dna” – każda władza i jej aparaty – przywłaszcza sobie absolutnie wszystko. I wszystko legalnie! Największą farsą jest to, że wszyscy okradani, chodząc w zbiorowej neurozie na pasku swoich własnych „parazytów”, identyfikują się z nimi, a czasem ich ubóstwiają. Gdyby to widmo nie zaczęło zanikać, nie pozostałoby nam nic innego, jak tylko wyć z rozpaczy! (...) Nasza historia już nie raz potwierdziła, że wszyscy nowi wyzwoleńcy stają się nowymi ciemiężycielami. Dopiero kiedy kolektywny DUCH wzniesie się na wyższy poziom świadomości, będziemy mieli szansę na doświadczenie prawdziwej wolności w życiu we wspólnocie. (J.Kössner, Kompendium, wyd. 2001 r.).


Impulsy wolności w BEN

Fala WĘDROWCA zsyła potężne bodźce wolnościowe i odwagę do zrobienia zdecydowanego kroku w dorosłość. Rozświetla nowe, nieznane dotąd kanały intuicyjnego poznania i ziemskie szlaki prowadzące do posłańców niosących wiedzę i istot ucieleśniających kosmiczną mądrość. Zachęca do zbadania nowych możliwości, do wyruszenia w tajemniczą podróż, do stania się odważnym podróżnikiem w czasie i przestrzeni. Takiej wyprawy nie zaoferuje ci żadne biuro podróży ani żadna agencja turystyczna na świecie.

» Jeśli chcesz dotrzeć do określonego miejsca,
wybierz jedną drogę i nie zastanawiaj się nad innymi,
ponieważ nie byłaby to już podróż, lecz włóczęga «
Seneka Starszy.

W Fali WĘDROWCA, 12 lutego br, przypadają piętnaste urodziny Wydawnictwa PULSAR. W tym miejscu dziękuję Wam za ten twórczy czas, za towarzyszenie mi we wspólnej, niekończącej się podróży przez świat wiedzy i filozofii starożytnych Mistrzów Czasu. Razem przeżyliśmy wiele sztormów i energetycznych tsunami, ale fala Nowego Czasu i siła Matki Ziemi zawsze wynosiła ponadczasową Prawdę i statek Uniwersalnej Świadomości na powierzchnię, bo to, co uniwersalne i ludzkie, nie zatonie nigdy. Nieście dumnie tę Prawdę dalej – teraz i potem...


BOLONTIKU, środa 10.02.2016

Potrójny BEN – Czerwony Magnetyczny Wędrowiec, to dzień przebudzenia woli, zastrzyk potrójnej dawki odwagi do odrzucenia bezsilności, lęków, kompleksów niemożności. Taką moc ma ceremonia harmonizowania dziewięciu kręgów pamięci planetarnej. Dlatego włącz się w Bolontiku o dogodnej dla ciebie porze. W przestrzeni DUCHA wszystko jednoczy się w TERAZ. Im większa grupa, ty, większa moc. MOC jest w NAS.


PODZIĘKOWANIE

Dziękuję wszystkim bratnim duszom, w tym Dorocie z Szalejowa, 4 Ben z Krakowa, Kasi i Agnieszce z Warszawy, za każdy DAR Serca – za Wasze szczere wsparcie dla mojej pracy nad rozprzestrzenianiem uniwersalnej mądrości Majów i podtrzymywaniem płomyka nadziei, że sprawiedliwość, równość, harmonia kiedyś powrócą do życia. Dar SERCA to czysta energia, która wraca zwielokrotniona.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.02.2016, wtorek
Gamma /trzecie oko, 13 Eb



DYLEMAT 1050-lecia chrześcijaństwa
● „Krzyż Śmierci” albo „Krzyż Życia”



Patrząc na to, co się obecnie dzieje w naszym kraju w relacjach państwo-Kościół, można by powiedzieć, że rocznica 1050-lecia chrześcijaństwa w Polsce to 1050 lat dźwigania krzyża Kościoła i ściągania danin bez opamiętania. Dziś nie ma już jawnego wyzysku, narzucania wiary siłą, terroru Inkwizycji, czczenia złotych cielców, są za to kontrowersyjne dotacje, dyktat zasad moralności, manipulacje, biznes. Podobnie postępuje krwawy kalifat z "niewiernymi". W przypadku bojowników islamskich jest jeden „żywy odstraszacz” – to uzbrojone oddziały kobiece, na widok których żołnierze islamscy w popłochu się wycofują... (Moc energii ŻEŃSKIEJ!) – Dla muzułmanina śmierć z rąk kobiety oznacza wieczne potępienie, taka dusza nigdy nie trafi do raju.

Ale nie nastawiajmy się wrogo do Kościoła. Ma on bowiem jedną, niezaprzeczalną zasługę, mianowicie: straszenie ludzi wiecznym potępieniem w piekielnym ogniu było skutecznym hamulcem przez Złem. Uratowało wiele ludzkich istnień przez stoczeniem się w przepaść. Szkoda, że już dawno temu przestało to funkcjonować. Na naszych oczach w przepaść spadają sami hierarchowie. Ten trend próbuje odkręcić papież Franciszek, nie ma jednak zbyt wielu sprzymierzeńców wokół siebie. Jeden osamotniony człowiek nie zdoła nagle odmienić czegoś, co od tysięcy lat pleni się na świecie, ale może zainspirować on wielu. Wielkie zmiany zaczynają się zawsze od jednostki.

W tym miejscu dodam, że na terenach dzisiejszej Ameryki Środkowej, od tysięcy lat istnieje również znak krzyża, ale przeciwstawny do chrześcijańskiego symbolu. To Krzyż Życia, symbol więzi człowieka ze Stwórcą. Kiedy misjonarze chrześcijańscy przybyli do Ameryki, byli tym bardzo zaskoczeni. Krzyż widnieje również na pokrywie sarkofagu Pacala Votana z Palengue. Nie jest to chrześcijański krzyż śmierci, ale krzyż życia – Kosmicznego Drzewa Życia, odwiecznego związku Ziemi i Nieba.

Wracając do kraju, aż żal było patrzeć, jak senatorowie pastwili się nad Mieszkiem I i debatowali, czy był on hulaką i rozpustnikiem, czy też nabożnym nawróconym, i czy należy mu oddać hołd, czy tylko cześć. Czym to się różni?…

Smutne jest również to, że widmo „krzyża śmierci” ożywa przed pałacem prezydenckim w każdą miesięcznicę katastrofy smoleńskiej i kiedyś, gdy zbierze się masa krytyczna, może sprowokować nieszczęście. Nie będzie stał za tym Bóg, ale zauroczeni ludzie, nieświadomi cierpiętnicy, czciciele fałszywego „krzyża”. Może już czas, by pomóc tym „zbłąkanym duszom bez adresu”. Pomagając im, pomożemy wszystkim. W każdą dziesiętnicę zacznijmy stawiać w tym symbolicznym miejscu mentalny Krzyż Życia jako znak otwarcia im drogi pojednania z samym sobą, innymi ludźmi, wszechświatem, Najwyższym Boskim Źródłem – Bogiem.

Nie mylmy jednak instytucji Kościoła ze zwykłymi księżmi, którzy są blisko ludzi i prowadzą prawdziwą działalność duszpasterską.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Poniedziałek, 8.02.2016 /Seli, korzeń, 12 Chuen P



ÓSMY księżyc SOKOŁA
● Cicha wartość wewnętrzna
● Najgorętsza faza ● Brakujący element puzzli



7 lutego – 6 marca 2016

W tym okresie energetyczny program roku 10 MAGA zaczyna wstępować w fazę urzeczywistnienia. Galaktyczny odcinek roku pokazuje, co będzie sfinalizowane w ciągu najbliższych trzech miesięcy (począwszy od ósmego). Wszystkie poprzednie księżyce służyły sprecyzowaniu skali problematyki, znalezieniu i łączeniu liczących się na scenie sił, zawieraniu sojuszy, szukaniu optymalnych rozwiązań. W ciągu 28 dni będziemy mogli rozpoznać fizyczny zarys tego, co chce zamanifestować się w świecie w dwunastym księżycu. (Zob. Przewodnik, H.K.)

Podczas realizacji założeń zacznie wyłaniać się ogromna ilość różnych treści – zarówno uzdrawiających, jak i utrudniających postęp. Wewnątrz ósmego księżyca zawsze dochodzi do swego rodzaju próby sił. Jest to najgorętsza faza roku. Tu robiony jest gruntowny remanent w polu świadomości zbiorowej, grupowej i indywidualnej. Teraz wszystko zazębia się ze sobą, pokazuje prawdziwe oblicze.

Energią nośną księżyca jest 11 OC P, Biały Spektralny PIES w portalu. 11 jest liczbą mistrzowską, dlatego wszystko dokona się tutaj po mistrzowsku. Spektralna siła z mistrzowską precyzją przetnie nabrzmiałe wrzody, a jeśli zajdzie potrzeba, wsadzi palce w otwarte rany, by zwrócić ludziom uwagę na powagę sytuacji. Koniec brużdżenia, jątrzenia, knowań, zabawy w ciuciubabkę! Matka Natura już ogłosiła alert... "Świńska grypa"... wirus ZICA, na który nie ma szczepionki... To pierwsze "znaki-straszaki".

Rolą ósmego księżyca jest wychwycić zawczasu wszystkie pola dysonansowe, które mogłyby doprowadzić do niebezpiecznych eksplozji. Wszystko będzie tu wzięte pod lupę – trendy światowe, europejskie, narodowe, stosunki partnerskie, nastroje społeczne, ruchy oddolne itp. To, co mętne, niejasne, zakłócające klarowność pola widzenia, zostanie odesłane do poprawki w trybie natychmiastowym.

Aby nie zrodziła się w myśl, że wszystko jest z góry przesądzone, wyjaśniam, że wytyczony program może być zrealizowany tylko przy udziale świadomych i odpowiedzialnych ludzi. Powodzenie planu zależy od pojedynczego człowieka. Nigdy nie wiadomo, czy okaże on mądrość i miłość czy też butę i nienawiść, albo czy wypowie wojnę, czy wybierze jednak pokojowe rozwiązanie.

Obserwując bieg wydarzeń, zwracajmy uwagę na to, co lub kto stoi na drodze do celu, gdzie wyczuwa się ciszę przed burzą, a gdzie nastąpiło przesilenie?


Głos Źródła

"Jesteś w położeniu, w którym musisz czerpać siłę z przeszłości. Ale nie z twojej indywidualnej przeszłości, lecz z tej, która należy do wszystkich. Innymi słowy, z konwencji, sposobów zachowania, postaw i uczuć, rozwijanych przez was w ciągu mileniów waszej duchowej ewolucji. Odszukaj źródło i czerp siłę duchową, która drzemie w tobie, jak i w każdej innej ludzkiej istocie".

"Licz się z ograniczeniami swobody działań, z przeszkodami, które blokują ścieżkę do celu. Teraz jest czas akcji rozstrzygających – musisz pójść do przodu w sposób poprawny i przedrzeć się przez bariery blokujące postęp".
(„Cicha wartość wewnętrzna”, „Unia i ograniczenia”, I Ching, hx 48 i 21, wyd. 1989)


Energia SOKOŁA

SOKÓŁ, w zodiaku 13:20 patronujący ósmemu księżycowi, stawia przed oczyma prawdę zamiast złudzenia, przepędza demony mentalne, pomaga kroczyć własną drogą. Nic nie ujdzie jego spojrzeniu. Odważnie staje przed przeciwnikiem, nie zna przebaczenia, nie boi się ciemności. Nie toleruje chełpliwości, kamuflażu, łudzenia, grabieży energii i podstępnych ataków, które pociągają następstwa.

Rada SOKOŁA: Wytęż wzrok. Ogarnij panoramę całości. Odkryj, co ci szkodzi. Pokonaj to bez lęku. Nie czekaj! Reaguj szybko, zdecydowanie, z elegancją. Żyj w zgodzie z własnymi wartościami. (Za J.Ruland, Siła Zwierząt, s. 212–214)


»Czas na pojednanie!«


Tak przemawia do nas Źródło poprzez Rachubę 13 Księżyców/28 Dni + 1, w której WSZYSTKO harmonizuje się ze Wszystkim-co-Jest.


In lak’ech


[Środa, 3.02.2016 /7 Cimi]



Specyfika planetarnej DZIESIĄTKI w roku Białego MAGA



Jak zauważyliście, od lipca zmieniła się forma i treść moich przekazów. Nie był to akt nagłego „olśnienia”, lecz wymogła to specyfika tonu roku. W każdym 13-letnim cyklu dziesiąty rok jest czasem wyjątkowym. Na scenie codziennego życia ucieleśnia bowiem wszystkie zbiorowe „skarby”, jak również zbiorowe „widma” – lęki, emocje, twory mentalne, plany, programy, które po osiągnięciu masy krytycznej utrwaliły swój zapis w zbiorowym polu duchowym na określonym poziomie częstotliwości. To wyrażają pojęcia: „w tonie dziesiątym duchowość zazębia się z materią”, „w dziesiątce jednoczą się dwa światy – fizyczny i duchowy (z. Klucz do kalendarza, str. 61). I właśnie to – bez pudru i lukru – ukazuje nam obecna sytuacja w kraju i na świecie.

Rok 10 MAGA pokazuje więc tylko to, co wypracowaliśmy w ciągu minionych 9 lat, ale na fundamentach wznoszonych od lat 90. Teraz wszyscy znaleźliśmy się na „bankiecie konsekwencji” i nikt nie zdoła z niego uciec. Większość ludzi woli się oszukiwać, że ich to nie dotyczy, bo nikomu nie wadzą na drodze. I tak, zamykają się w iluzorycznym kokonie – myśląc, że są bezpieczni. Osoby te muszą pojąć, że nie żyją na bezludnej wyspie, lecz w wielokulturowym świecie, pełnym ludzi o zróżnicowanym poziomie świadomości.

Specyfika roku Planetarnego MAGA jednoznacznie wskazuje, że od teraz nie będziemy już niczego nowego tworzyć, lecz naprawiać niedociągnięcia. Nie raz będziemy musieli „zejść” aż do fundamentów, aby je wzmocnić, choć niektórych konstrukcji (strategicznych, mentalnych lub emocjonalnych) nie da się uratować i trzeba będzie je „zburzyć”. To może trochę zaboleć. Jednak tempo „renowacji” albo „demontażu” może nas bardzo zaskoczyć, kiedy NAGLE surowy materiał myśli zacznie przemieniać się w praktyczne działania z korzyścią dla wszystkich (ta faza nastąpi w czwartym księżycu).

Energia Planetarnego MAGA jest nieprzekupna i do bólu konsekwentna, dlatego to, co musimy zobaczyć, będzie nam pokazane. Powinniśmy przyjąć to z pokorą. Teraz ujawnia się jakość ziemskiej sprawiedliwości na tle praworządności kosmicznej (symbole: kodeksy boskie, wyższa sprawiedliwość, esencja kapłańska, wszechwidzące oko, Uniwersalny Kodeks Etyczny).

Dlatego ćwiczmy wytrwałość, cierpliwość, tolerancję, nie obrażajmy się na inny punkt widzenia, ludzi, wiedzę, z którą się nie zgadzamy. Obserwujmy wydarzenia, dyskutujmy, mówmy, słuchajmy i przyjmujmy do siebie tylko to, co jest spójne z naszą wewnętrzną prawdą, a nie co sądzą lub narzucają nam inni. Czas cudzych autorytetów przeminął bezpowrotnie, teraz jedynym autorytetem jesteś ty sam dla siebie. Skończył się też czas samowoli, jego miejsce zajęła odpowiedzialność. Przykładem jest kanclerz A.Merkel. Wykorzystując swój „autorytet” i pozycję, chciała narzucić krajom unijnym własną wizję Europy, aż bańka mydlana nagle pękła; musiała przyznać się do błędu. Katalizatorem był premier Węgier, permanentnie demonizowany przez media. Taka jest inkarnacyjna rola katalizatora – z reguły jest postrzegany przez ogół jako mąciciel, wichrzyciel, zakała środowiska, czarna owca, diabelskie ego, ktoś „zły”. Jednak katalizator ma to do siebie, że choć przyspiesza lub opóźnia konkretny proces, sam się nie zużywa. W naszej rodzimej przestrzeni takimi katalizatorami są J.Kaczyński, P.Kukiz, a w sferze oświecania – ta.... Kotwicka.


Platforma działań

Zgodnie z wewnętrzną logiką "13", baza wyjściowa dla tegorocznych działań formuje się na przestrzeni pierwszych czterech księżyców. Każdy z nich pełni ściśle określoną funkcję.

1 ● 26.07. –22.08., pierwszy księżyc NIETOPERZA – oznacza „Wejście Ducha Czasu, przyciąga tematykę i radzi: Przełam stare wzorce, przypatrz się im uważnie. Przestań przed nimi uciekać, mówić „nie chcę tego widzieć”.

2 ● 23.08.–19.09., drugi biegunowy księżyc SKORPIONA – to „Głos Ziemi”, wprowadza tematy do życia, segreguje sprawy, określa skalę trudności, rzuca wyzwania celem ustabilizowania sytuacji.
Wskazówka: Zachowaj czujność i rozwagę. Uwolnij się od osądów, kompleksu niższości, poczucia winy.

3 ● 20.09.–17.10., trzeci elektryczny księżyc JELENIA – to „Dynamika bodźców i moc odnowy”, wprowadza dużą ruchliwość, motywuje lub zmusza do poszukiwania nowych środków i optymalnych rozwiązań.
Wskazówka: Przygotuj się do drogi, wyostrz zmysły, szukaj wspólnego celu.

4 ● 18.10.–14.11., czwarty księżyc SOWY – to „Koło Życia i ziemski poligon”, obliguje do przetestowania różnorodnych wariantów, zdefiniowania priorytetów, wyznaczenia celu – nawet niezbyt odległego, wyboru strategii. Wskazówka: Zwróć uwagę na dominujące trendy i wzorce, które utrudniają ci odnalezienie się w dzisiejszej społeczności. Przypatrz się swoim myślom, uczuciom, motywacjom. Odkryj przyczyny dla skutków i stwórz własną wizję świata przyjaznego dla wszystkich ludzi.

Więcej dopowie wam „medycyna” nietoperza, skorpiona, jelenia i sowy, zawarta w księdze Siła Zwierząt.



PÓŁMETEK ROKU 10 MAGA
● Kod 13:20
● Mentalny GPS
● Wieża BABEL


W niedzielę, 24 stycznia br., w świadomości 10 Cib (czyt. kib), Żółtego Planetarnego WOJOWNIKA, przekroczyliśmy półmetek roku 10 MAGA. – Dogodny czas na wyciszenie emocji i spojrzenie na tegoroczne zbiorowe dokonania z pewną dozą realizmu. Kin dnia wskazuje, że głównym tematem rozważań jest przemyślenie różnych wariantów i strategii, pozwalających zakończyć nikomu nie służące spory, wzniecane przez egzekutorów Ducha Starego Czasu po obu stronach barykady. Jedni nie są lepsi od drugich.

Energia 10 CIB oddziałuje na świadomość wszystkich ludzi – także tych, którzy nie słyszeli o module Tzolkin i naturalnym rytmie Kalendarza 13 Księżyców/28 dni. Kolizja wibracji ich świadomości z nieświadomym im rytmem «13:20» sprawia, że osoby te odczuwają podświadomy niepokój, popadają w bierność, uciekają od trudnych tematów. Albo przeciwnie – przejawiają wyjątkową agresję, chęć odwetu, zapiekłość, żądzę władzy, fanatyzm i tym samym stają się łatwym łupem egzekutorów Starego Ducha. Taki obraz pokazuje dzisiejsza sytuacja w Europie i Polsce.

Dlatego ci, którzy śledzą puls 13 księżyców, czują go w sobie, poruszają się w jego rytmie, stają dziś przed najtrudniejszym zadaniem – ZATRZYMAĆ krwioobieg destrukcji przez sukcesywne odcinanie dopływu paliwa, jakim są emocje. W naszym bezpośrednim otoczeniu „żywymi cysternami” lub „generatorami” destrukcyjnej energii mogą być nasi bliscy, krewni, przyjaciele, znajomi. W takich przypadkach, na ile to możliwe, starajmy się ich uświadamiać, przesyłajmy im Miłość i Światło, w myślach przypominajmy im, że są nośnikami naturalnego kodu «13:20». TRZYNAŚCIE tonów jest siłą sprawczą – światłem, pobudzającym do życia ducha i ciało, zaś DWADZIEŚCIA pieczęci – świadomością, z której utkane jest życie.


Mentalny drogowskaz

Półmetek roku można przyrównać do zakończenia wspinaczki na szczyt góry. Stąd widać całą panoramę zdarzeń. Przed naszym duchowym okiem wynurzają się trzy tablice.

● Pierwsza z napisem „TRWANIE” pokazuje, gdzie jesteśmy w tej chwili, i instruuje:

Życie przedstawia ciągłość stale zachodzących zmian… Każda chwila powstaje z syntezy chwil poprzednich… Trzeba mieć określony cel i wytrwale zmierzać do jego realizacji. Nie znaczy to, że trzeba być sztywnym, trwać w doktrynerstwie czy fanatyzmie. Chodzi o to, aby żyć w zgodzie ze swoim naturalnym rytmem i zmieniać się wraz z nim. Jedyne, przy czym trzeba trwać zawsze, to prawda i dobro. One zawsze, wcześniej czy później, przynoszą szczęście. Zło i fałsz prowadzą na zatracenie. (Pu R’Tsy Yang, I Cing, heksagram 32)


● Teraz kierujemy wzrok do przeszłości. Widzimy tu drugą tablicę z napisem: „OPOZYCJA”. Tekst pod spodem informuje o praprzyczynie; mówi, co należało zrobić wcześniej, aby zniwelować problem w zarodku.

W sytuacji, gdy jesteśmy konfrontowani z przeszkodami lub opozycją ze strony innych osób, należy ustąpić i okazać gotowość do pojednania. Zgoda wówczas wróci sama, jak spłoszony koń do stajni. Ta opozycja nie będzie niczym więcej jak tylko wyrażaniem przez nich ich własnego punktu widzenia. Postarajmy się osiągnąć kompromis w naszym postępowaniu i doprowadźmy do jakiegoś porozumienia. Przeciwnik może być również naszym nauczycielem. Przeciwieństwa uzupełniają się i są źródłem postępu. (Heksagram nuklearny 38, przyczyna, motyw)


● Teraz, wiedząc już, jak jest i z czego to wynika, kierujemy wzrok do przyszłości. Widzimy tu trzecią tablicę z napisem: „WZROST”. Wskazówka obok niej mówi o dynamice zmian, wpływie osób spotykanych na drodze, możliwościach zmiany poglądów, postaw, strategii itp.

Czas, który nadchodzi możesz wykorzystać do rozpoczęcia ważnych przedsięwzięć i przeprowadzenia znaczących zmian z niemałą gwarancją sukcesu. To czas podejmowania decyzji oraz odważnych i skoncentrowanych wysiłków nad pozytywną stroną każdego zjawiska w życiu… Mierzmy siły na zamiary i bezinteresownie podejmujmy się czynów przekraczających zwykłe nasze możliwości… Bądźmy blisko osób nam życzliwych – ich entuzjazm nas wesprze… To będzie lokomotywą ciągnącą nasz pociąg. (I Ching, heksagram symetryczny 42)

Kin 36, 10 WOJOWNIK skorelowany jest z powyższymi heksagramami.


Tak objawia się częstotliwość «13:20» w codziennym życiu – w rytmie Kalendarz 13 Księżyców zsynchronizowanym z rytmem Tzolkin, cyklami harmonii, Księgą Przemian, wiedzą Uniwersum. Tego nie wyczytasz z częstotliwości «12:60», czyli ze sztucznego kalendarza gregoriańskiego z 12 miesiącami ani z patrzenia na zegarek z 6o-sekundowymi minutami. To, co wyczytasz z nienaturalnej rachuby czasu, to do kiedy masz zapłacić rachunki, zaś tarcza zegara będzie cię ponaglać, abyś nie spóźnił się na autobus lub samolot.


Inteligencja CIB

Półmetek roku to proroczy dzień w Kalendarzu; informuje, że nadszedł czas, by przebudzić w sobie inteligencję Planetarnego WOJOWNIKA, wyartykułować własną strategię budowania zgody i pokoju na świecie i bez ociągania się, już od jutra, zacząć wdrażać te jakości do życia.

Wraz z nadejściem ery atomowej wszystko uległo zmianie, oprócz myślenia ludzi.
W ten oto sposób zmierzamy w kierunku bezprecedensowej katastrofy
– A.Einstein.

Strategia CIB obliguje ludzi do szukania optymalnych rozwiązań, bez rzucania na kolana kogokolwiek. Niedopuszczalne jest kupczenie, wywieranie presji, stawianie ultimatum, uciekanie się do szantażu czy wynoszenie spraw na zewnątrz. W przeciwnym razie nie będzie to strategia, lecz zmowa, sabotaż, kolaboracja, zdrada. Wielkim paradoksem jest to, że dziś KATONAMI okrzykują się wszyscy współsprawcy i współinicjatorzy destrukcji, afer, demontażu prawa, równości, wolności, niszczenia człowieka przez człowieka, wyzysku słabszych przez silniejszych.

Gdzie dwóch się kłoci, tam trzeci korzysta. Ten trzeci może być najgroźniejszy dla przyszłości. Domalowany mu „nimb świętości” może okazać się złudnym mirażem. Tak czy inaczej, wysłannik Trzech Panów Materializmu (Władza–Pieniądz–Zniewolenie) ma pozyskać energię, by umocnić mentalną konstrukcję Wieży Babel w kraju nad Wisłą.


Mentalna konstrukcja Wieży Babel

Według Biblii wieża Babel miała być znakiem jednoczenia się ludzi. Bóg Jahwe był temu przeciwny, pomieszał więc budowniczym języki, dzieląc ludzi na różne narody, by uniemożliwić budowę jedności. Obecnie pojęcie „wieża Babel” oznacza ideę niemożliwą do zrealizowania lub przedsięwzięcie prowadzące jedynie do powstania zamętu; albo miejsce, gdzie spotykają się ludzie mówiący różnymi językami.


Karmiczny symbol wieży Babel runął w 2001 r., ale jej siostrzana konstrukcja mentalna odrodziła się w Europie jako Unia Europejska. My, Polacy wspieramy ją od 2004 r. Dziś w UE słychać 28 języków, jednak pierwotną ideę wspólnoty interesów zastąpił dyktat silniejszych i wewnętrzne układy. Mimo to Unia jest potrzebna i nie trzeba jej burzyć, ale trzeba ją przekonstruować, wymienić stare okablowanie na nowe światłowody i przestawić mentalne kody z częstotliwości Materializmu «12:60» na częstotliwość Noosfery «13:20» – Mentalnego Umysłu Ziemi.

* * *

Na drzwiach prowadzących do noosfery wciąż wisi kłódka, którą można otworzyć przy pomocy tylko jednego klucza. Kluczem tym jest Kalendarz Trzynatu Księżyców/28 Dni, skorelowany z Tzolkin i kalendarzem gregoriańskim w dniu 26 lipca. (J.Argüelles, Czas i technosfera)

In lak'ech


[Niedziela, 24.01.2016 / 10 Cib]





TYLKO dla dorosłych - film dokumentalny
● Dwie realne wizje przyszłości
● Dwie prawdy kulturowego wzbogacania Europy



Jesteśmy na półmetku siódmego księżyca. – Z góry widać więcej… Obejrzyjcie uważnie film – jest to dokument bez komentarzy, ukazujący wyłącznie fakty dot. problematyki uchodźstwa, widzianej oczami uchodźców i rdzennych Europejczyków, jak również prominentnych osób, rzeczników policji i szefów rządów. Potem będziemy się zastanawiać, co możemy zrobić razem, aby zacząć uzdrawiać tę przestrzeń. Proszę was o jedno - zachowajcie spokój, powstrzymajcie się od emocjonalnych epitetów, pamiętając, że jesteśmy w roku Planetarnego Maga-Jaguara, który odsłania przed nami wszystko, także to, co chciałoby się ukryć. Link do filmu:


Fakty są faktami, ale nie myślmy, że problem ma tylko Zachód, a w szczególności Niemcy i Skandynawia. Za chwilę pojawi się on także u nas.

Przesyłajcie link do tego filmu dalej, uświadamiajcie swoich bliskich i znajomych.


Czy można to powstrzymać?

Czekam na wasze propozycje. Moja jest następująca: Zacznijmy już teraz operować energię Światła i Miłości płynącej z czystego serca dla dobra wszystkich ludzi. Nikt nie wynalazł jeszcze broni przeciwko bezinteresownej MIŁOŚCI, dlatego nikt nie zdoła się jej oprzeć. Ale tym razem cofnimy się do punktu wyjścia, przyjętego umownie np. od daty 24.04.2011 (1 Zwierciadło), kiedy wybuchł konflikt wewnętrzny w Syrii, albo od 23.09.2015 (4 Wędrowiec P), kiedy premier Kopacz zobowiązała się do przyjęcia ponad 7 tys. imigrantów syryjskich do Polski, albo jeszcze wcześniej?

Przed nami gigantyczna praca. Energię tak jak leki trzeba podawać regularnie, każdego dnia, nierzadko przez wiele wiele tygodni.


[Poniedziałek, 18.01.2016 / 4 Oc]




SIŁA ZAPŁONU
● Droga wymiany informacji ● Podobne komunikuje z podobnym



10 stycznia – 6 lutego

W zodiaku »13:20/28« siódmy księżyc współpracuje z energią Małpy. Rada MAŁPY na 28 dni: „Nie trzymaj się kurczowo tego, co stare. Szukaj niekonwencjonalnych rozwiązań, zwracaj uwagę na zbiegi okoliczności. Dostrzeż nowe możliwości. Zrzuć z pleców ciężary. Nie ma sytuacji bez wyjścia”. (Siła Zwierząt, J.Ruland)

We wszystkich niemal kulturach „7” była uważana za liczbę świętą, magiczną, szczególną. Podobnie jest w Kalendarzu 13 Księżyców: energia „7” symbolizuje siłę zapłonu i zdradza pewną zależność, tzn. od tego, jak wystartujemy na półmetku Dreamspell-roku, zależeć będzie, jak dojedziemy do mety… Rezonansowy miesiąc reprezentuje drogę wymiany informacji, zsyła inspirujące bodźce i nieoczekiwaną pomoc. Prawo rezonansu mówi, że: „podobne przyciąga podobne” i „podobne komunikuje z podobnym”… Obserwując rozwój wydarzeń, skupiaj szczególną uwagę na budujących aspektach. Na tym etapie rozwoju proces uzdrowienia potrzebuje dużej siły przebicia i wyjątkowo silnej energii. 28-dniowy rezonansowy odcinek roku pokaże nam, co zachęca ludzi do działań. (z. Przewodnik, s. 43)

Energią nośną rezonansowego miesiąca jest Biały Solarny WIATR w portalu na fali MAGA, czyli siła dyplomacji, dialogu, demaskowania zakłamania, szukania polubownych rozwiązań. Natomiast półmetek roku wyznacza data 24 stycznia i świadomość 10 Cib, Żółtego Planetarnego WOJOWNIKA, czyli siła mądrości, inteligencji intuicyjnej, suwerenności i przemyślanej strategii. W krzyżu powiązań kin analogiczny – 10 NOC wskaże nasze narodowe pozytywy, a kin antypodalny – 10 Łącznik – uchylając rąbka tajemnicy, ujawni „odwieczną” przyczynę siania niepokojów.

Wiele przemawia za tym, że na scenę zostanie wywołana partia PO i prezes PiS. Kin 166, 10 Łącznik, to kin zał. Platformy Obywatelskiej i kin narodzin prezesa J.K. Póki co nie demonizujmy żadnej z tych stron i nie ferujmy przedwczesnych wyroków. Werdykt pozostawmy „7”. W rezonansowym księżycu powinniśmy rozpoznać, kto jest katalizatorem przemian, a kto mącicielem.

Zgodnie z przesłaniem „7” najbardziej wskazanym zachowaniem byłoby: usiąść na szczycie „góry”, skierować wzrok w przeszłość, a potem w przyszłość, i zastanowić się, jakiego bagażu powinniśmy się pozbyć, by bez lęku – razem – wyruszyć w dalszą drogę.

Przypominam, że obecny rok, codziennie, przez 365 dni (366. dnia nie ma w Dreamspell) – odsłania wstępne, niedojrzałe wyniki zbiorowych działań ludzi, z którymi nie sposób dyskutować, choć mały ludzki rozum zapewne znajdzie mnóstwo argumentów na udowodnienie swoich subiektywnych racji.

Kolejny też raz podkreślam, że w pracy z Kalendarzem 13 Księżyców chodzi o proces transformacji kolektywnych pól świadomości, zrozumienie mechanizmów programowania zachowań ludzi, obserwację ludzkich postaw i motywacji działań, a nie o politykę, religię, ekonomię, sympatie, antypatie. Dotyczy to zarówno prominentów, jak i zwykłych osób. Natomiast praca z osobistym 13-księżycowym rytmem pozwala poznać i zrozumieć siebie oraz prognozować rozwój wydarzeń. Prognozy nie są wyrocznią, lecz jakością zmieniającą się dynamicznie adekwatnie do suwerennych wyborów jednostki; pochodzą one z jednej z bardzo wielu stref prawdopodobieństw, po których wolno nam swobodnie surfować.


Co czeka nas na starcie siódemki

● 10.01. 24. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz pierwszy, na próbę, WOŚP wyposażył część kwestarzy w terminale płatnicze. Kwesty kojarzyły się dotąd z brzękiem monet wrzucanych do puszki, szelestem banknotów.

● 10.01. Miesięcznica smoleńska i znak ostrzegawczy dla prezesa - napady kaszlu /"gardło zbuntowało się przeciw głowie".

● 13.01. Posiedzenie kolegium komisarzy UE dot. sytuacji w Polsce. □ To uwłacza polskiemu narodowi. Donoszenie do Brukseli na Polskę to przejaw MAŁOŚCI tych, co donoszą. □ PE zamiast mieszać się w nasze sprawy, powinien zająć się cenzurą niemieckich mediów i zamykaniem ust tamtejszej policji. Czas powiedzieć głośno, że faktyczne zagrożenie dla demokracji, stabilności finansowej i bezpieczeństwa Europejczyków niesie nieodpowiedzialna, samozwańcza, "fanatyczna" wręcz polityka imigracyjna pani kanclerz na koszt krajów unijnych. □ "Fakt", sb. 9.01.2016, dodatek Historia: "Nauczka dla Europy: 120 tys. zbrojnych imigrantów posłało do grobu potężne imperium rzymskie... Agonia trwała prawie 100 lat. (...) Jak długo umierać będzie Unia Europejska?"...



[Sobota, 9.01.2015 / 8 Imix]



RÓWNOWAŻENIE PRZECIWIEŃSTW
● Sylwestrowa trauma kobiet
● Fikcja wolności niemieckich mediów
● List protestacyjny ● Znaki Natury



Uchodzące za wzór media niemieckie, tak chętnie ostrzegające Europę przed „nacjonalistyczną” Polską, przemilczały zorganizowane, masowe ataki imigrantów z Syrii i Afryki Płn. na młode kobiety w noc sylwestrową w dużych miastach niemieckich? Wcześniej te same media wzywały do cichej zabawy sylwestrowej bez fajerwerków, które mogą przypominać islamistom „traumę wojny w Syrii”. Jak się okazało, traumę przeżyły raczej tysiące Niemek.
W Kolonii, Hamburgu i Stuttgarcie ponad 200 kobiet, w tym policjantki po cywilu, były wulgarnie zaczepiane i osaczane przez kilkunastoosobowe gangi, a następnie okradane, molestowane seksualnie, odzierane z ubrań, a niektóre zgwałcone. Działo się to na oczach policji, która była zupełnie bezsilna, nieprzygotowana do akcji. Napastnicy demonstracyjnie niszczyli swoje dokumenty pobytowe, wykrzykując, że „jutro dostaną od kanclerz nowe”.
Zgrozą napawa fakt, że w Nowy Rok policja niemiecka zamieściła oficjalny komunikat, że sylwestrowa noc przebiegła SPOKOJNIE (!). Milczały również media – przez 5 dni próbowały zamieść skandal pod dywan. Dopiero gdy rozszalał się Internet, prasa niemiecka przeprosiła społeczeństwo za zatajenie informacji, zaś policja otwarcie przyznała się do presji ze strony władz. Komendant policji został odesłany na emeryturę, a kanclerz obroniona. W obozach dla uchodźców policja odnalazła skradzione telefony oraz sterty kartek z tekstami zaczepek przetłumaczonych z arabskiego na niemiecki. □ Ludzie ludziom zgotowali ten los. Dlaczego musi wydarzyć się tragedia, aby świat poznał prawdę...

● W Sylwestra grupowe ataki na kobiety odnotowano także w Salzburgu, Zurychu i Helsinkach.

● Od dłuższego czasu poważne problemy z uchodźcami mają mieszkańcy Skandynawii. Tu napaść seksualna na Europejki jest traktowana przez imigrantów islamskich jako forma podboju zdobywanych obszarów.

● W odpowiedzi na ataki w Kolonii i Hamburgu premier Słowacji wydał oświadczenie, że jego kraj odmawia przyjęcia muzułmańskich uchodźców. – „Nie chcemy, aby to co wydarzyło się w Niemczech, miało miejsce na Słowacji”. Rząd będzie wspomagać kryzys imigrancki finansowo, ale większość środków przeznaczy na uszczelnienie granic Schengen.

● Mądrość przed szkodą. W Boże Narodzenie prezydent Czech w orędziu do narodu nazwał napływ uchodźców do Europy „zorganizowaną inwazją” i ocenił, że na współczucie i pomoc zasługują dzieci, chorzy i osoby starsze, ale młodzi samotni mężczyźni z Syrii i Iraku, stanowiący 80 proc. uchodźców, powinni zostać w swoich krajach i walczyć z islamistami. Blisko 70 proc. Czechów sprzeciwia się ich przyjmowaniu. Słowa prezydenta wywołały oburzenie Brukseli.

● Natomiast nasz rząd nadal potwierdza gotowość przyjęcia 7 tys. imigrantów. A co z obietnicami wyborczymi i troską o bezpieczeństwo obywateli? Czas wyleczyć się z kompleksu niższości! Być może coś zmieni się po rozmowie Kaczyński – Orban. W mediach węgierskich premier Orban poinformował opinię publiczną, że była to prywatna rozmowa dwóch liderów partii rządzących nt. wzmocnienia pozycji Grupy Wyszehradzkiej, a nie spotkanie premierów. Ten komunikat wyjaśnia nieobecność premier Szydło.

»Miłość do bliźniego to nie NAIWNOŚĆ«

● Nie wszyscy imigranci są terrorystami, ale wystarczy niewielu, aby sterroryzować większość. Sprzyja temu ich religia i mentalność. □ Jeśli jedno drzewo w lesie zaatakują szkodniki, z czasem cały las będzie zagrożony. Dla nas znakiem-przestrogą niech będzie Puszcza Białowieska, jedyny dziewiczy las w Europie, dziś dziesiątkowany przez kornika drukarza. Jedno zarażone drzewo "zaraża" kolejnych 30.

● Zaczyna się niewinnie. W Niemczech ukazało się pierwsze od zakończenia II wojny światowej wydanie Main Kampf Adolfa Hitlera z naukowym komentarzem. Wyjątkowo niska cena, 59 euro za dwa tomy, ma umożliwić dostęp do książki wszystkim zainteresowanym. Wydawcą książki jest Instytut Historii Współczesnej w Monachium. Władze oświatowe planują wykorzystać publikację na lekcjach historii.

● Kolonia. Masowe protesty kobiet przeciw uchodźcom i polityce kanclerz Merkel.


Scena krajowa i temperowanie zapędów ego

● Znak ostrzegawczy dla R.Petru. Podczas urlopu narciarskiego lider .Nowoczesnej doznał poważnej kontuzji kolana (zerwane więzadło krzyżowe). Po wypadku napisał na Twitterze: Churchill miał chyba rację, że recepta na długowieczność to zero sportu, a tylko whisky i cygara. Przed urlopem wieszczył on, że PiS zabroni ludziom nie tylko jazdy na rowerach i diety wegetariańskiej, ale i nart. I wykrakał – sam sprowokował los.

● List protestacyjny. Biskup W.Mering z diecezji włocławskiej wystosował do przewodniczącego PE, M.Schulza, list otwarty w odpowiedzi na jego ostre słowa o tym, że wydarzenia w Polsce po zdobyciu władzy przez PiS „mają charakter zamachu stanu”. Biskup domaga się przeprosin ze strony niemieckiego polityka. Poniżej fragmenty:

Wybory Pana Prezydenta i nowego Rządu w Polsce nie są dowodem braku demokracji. (…) Poprawność polityczna idąca w parze z małostkowością nie sprzyja mądrości. Szkoda, że – jak to kiedyś mówił pan Chirac – także Pan stracił okazję, by siedzieć cicho. (…) Trzeba wielkości, by uznać swój błąd. Na zakończenie życzył przewodniczącemu PE: rozwagi, mądrości i wyobraźni.

● Zbiorowy pozew poszkodowanych przeciw zawłaszczeniu prywatnych pieniędzy OFE przez państwo.

● Spadek poparcia i krok ku rozwiązaniu kryzysu. Prezydent odbył godzinną rozmowę z prezesem TK. Następnego dnia TK odwołał rozprawę ws. uchwał sejmowych, zapowiedzianą na 12 stycznia.

● Ruszył program bezpłatnej pomocy prawnej dla najuboższych; otwaro 1500 punktów.

● Protesty KOD przwciw ustawie medialnej i zagrożeniu wolności mediów publicznych w Polsce. Identyczną ustawę uchwaliła PO, ale zawetował ją prezydent Kaczyński. Priorytetem każdej władzy w każdym państwie jest przejęcię kontroli nad mediami. Teoretycznie takie zagrożenie istnieje zawsze po zmianie rządu. Przez 8 lat media publiczne były popdporządkowane interesom koalicji rządzącej, dziś znalazły się pod nadzorem nowej władzy. Aktywiści KOD powinni poczekać przynajmniej kilka tygodni, by zebrać dowody i móc ocenić stopień zagrożenia. Mównicę zdominowali dziennikarze "Gazety Wyborczej" z koncernu mediowego Agora oraz z "Newsweeka". A co będzie, jeśli media społeczne zachowają pluralizm? □ To, co budzi faktyczne obawy i psuje państwo, to nepotyzm, kolesiostwo partyjne, likwidacja konkursów stanowisk.

Balsam od Natury – ŚNIEG

● Na koniec szóstego księżyca dostaliśmy krzepiący znak od Natury: na chwilę zniknęła szarość, wszędzie zrobiło się biało. – Prawdziwy balsam dla oczu i psychiki, wyhamowanie tempa rozbieganego ducha, co fizycznie przełożyło się na zdjęcie nogi z pedału gazu.


[Sobota, 9.01.2015 / 8 Imix]


» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9
   następne 8 »