Listy
Listy od czytelników

Drodzy Czytelnicy!
Apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziennie dostaję od kilkunastu do kilkudziesięciu listów, nie licząc telefonów.

UWAGA:
Z przykrością informuję, że nie interpretuję indywidualnych kinów narodzin, jak również osobistych wydarzeń. Udzielenie odpowiedzi na kilkaset listów miesięcznie jest po prostu niemożliwe. Wszystkich Zawiedzionych zachęcam do wymiany doświadczeń z osobami szukającymi kontaktu.

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
● Feminizm w biznesie
● Bycie kobietą ● Atawistyczna męska przypadłość



W trzecim dniu Fali PSA rozpoczął się w Warszawie Światowy Szczyt Kobiet, nazywany „Kobiecym Davos”, pierwszy raz w kraju postkomunistycznym. Honorowy patronat nad spotkaniem objęła Pierwsza Dama. Główne tematy będą koncentrować się wokół spraw biznesowych i ekonomicznych w kontekście globalnych trendów i udziału kobiet.

A co z problematyką kobiecości? – Może warto odświeżyć wiedzę na ten temat. Dlatego odwołam się do mojej książki Przeszłość i przyszłość w teraźniejszości, aby kobiety, realizując cele zawodowe, nie zapominały o swojej prawdziwej misji w społeczeństwie.

"W nowych czasach na kobiety i ich siłę żeńską spadnie ważne zadanie. – Chociaż urodziłyśmy się jako kobiety, zapomniałyśmy, co to znaczy być kobietą, boskimi kobietami – nowonarodzonymi boginiami. Często uważamy, że powinnyśmy być jak mężczyźni. I tak zapominamy o naszej prawdziwej naturze. Bogini jest powiązana z Wielkim Duchem w sposób naturalny. Kobiety muszą nad tym pracować, aby na nowo odbudować zdolność połączenia z boskością” – Nah Kin. (Cytat z filmu Biała Droga, 2005).

Kobiecość a feminizm

Dziś, na skutek wymieszania się różnorodnych pojęć feminizm nie jest już kojarzony z kobiecością, lecz raczej z emancypacją i płcią. Nas jednak interesuje feminizm jako dar bycia biologiczną kobietą – kompletną istotą z ciałem–uczuciami–duchem oraz przebudzenie w kobiecie jej pierwotnej kobiecej natury. Kobietą się JEST, a nie się staje. Dlatego pojęcie płci kulturowej i ideologia gender to przejaw duchowego zbłądzenia zarówno kobiet jak i mężczyzn. Płeć męska lub żeńska to BIOLOGIA, a nie rola społeczna.

Matriarchat i patriarchat

W problematykę kobiecości wprowadzi nas dr Eugenia Casarin, Nah Kin – psycholog i kapłanka Majów.

W dziejach ludzkości był kiedyś okres – zwany MATRIARCHATEM, w którym społeczność przeniosła na kobiety władzę polityczną, społeczną i religijną. Całą wspólnotę łączyła głęboka więź przepełniona wzajemną miłością. Wszystkie dobra były sprawiedliwie dzielone, z myślą o dzieciach. Silna jedność wprawiała w ruch wszystko, zapewniała harmonijną równowagę. Mężczyzna nie odgrywał znaczącej roli w społeczności i to zgubiło kobiety.

Potwierdziła się znana zasada: jeśli jakaś grupa ma w rękach absolutną władzę, jest zrozumiale, że strona przeciwna nie czuje się równouprawniona. To prowadzi do gniewu, frustracji, poczucia niesprawiedliwości. W końcu mężczyźni zaatakowali świątynię Bogini-Matki, dewastując wszystko, co napotkali na drodze, aż do zniszczenia wszystkich struktur matriarchatu. Tak narodził się PATRIARCHAT. Od tego czasu liczyło się jedynie męskie zdanie.

Na miejsce kultu Bogini, energii żeńskiej i rytmu Natury, weszły świętości, których prawa, normy i nauki dyktowali mężczyźni. W nowych „świętych” księgach kobieta uchodziła za istotę pokusy i zła. Ten obraz służył mężczyznom za parawan, by móc je ranić, dręczyć, poniżać. Miały one poczuć, że są istotami bez duszy, nie mają żadnych duchowych wartości. Wskutek ciągłego poniżania kobieta odczuwała jedynie strach przed męską siłą, zamknęła się w sobie, wycofała w najciemniejszy zakątek swojej egzystencji. Na miejsce odwiecznej prawdy wprowadzono dogmaty i wyobrażenia, które przez stulecia skrywały prawdziwą naturę „bycia kobietą”, przynosząc jej nieodwracalne szkody.

W różnych częściach świata powstały nowe religie, które zabraniały kobietom bezpośredniej posługi, zezwalając jedynie na przypatrywanie się rytuałom, które celebrowali mężczyźni. Mistyka kobiety, będąca częścią jej duchowej wrażliwości, była zupełnie bez znaczenia. Z tego wzięło się powszechne mniemanie, że kobieta nie może piastować wysokiego urzędu kapłańskiego czy też prowadzić świętych ceremonii.

Stulecia ucisku pozostawiły w kobietach rozdarty obraz ich kobiecych zdolności. Z biegiem czasu brzemię to stało się niemal dewizą, skazując kobiety na „duchową komę”, z której tylko nieliczne potrafiły się otrząsnąć. To stąd u kobiety tyle wytrwałości, wytrzymałości w pracy i życiu, niebywała odporność psychiczna. Kobiety posiadają refleksyjną inteligencję, która wyraża się w zdolności równoczesnej koncentracji na różnorodnych rzeczach. Potrafią przyjmować ogromną ilość informacji, łączyć je i poszerzać horyzonty myślenia... Także ich płacz jest mocą. Wraz ze łzami rozpływają się wrogie uczucia, porządkuje się świat uczuć. Kobiety płaczą z poczucia szczęścia, radości, wzruszenia albo bólu i bezsilności. Łzy są wentylem dla zdrowego wyrażania doznań i uczuć.

Istota macierzyństwa

W kwestie istoty macierzyństwa Nah Kin wnosi wiele światła, dlatego warto, aby zarówno kobiety jak i mężczyźnie, przemyśleli jej słowa i spróbowali je pojąć od wewnątrz.

„Rozmnażanie jest uwarunkowanym naturalnie zadaniem życiowym kobiet. Dzięki kobiecej istocie jest ono głęboko powiązane z uczuciem miłości i błogosławieństwa. Czyni z kobiet matki – i nie tylko dla dzieci, ale także dla projektów i idei. My, kobiety, nie żyjemy tylko po to, by pielęgnować dzieci, ale też wzbogacić nasze otoczenie i społeczeństwo. Nie ogranicza się to jedynie do kilku osób, chodzi o coś więcej – jesteśmy w stanie kierować dużymi grupami. Ważną jakość bycia matką możemy wykorzystywać bez ograniczeń do bogatszego życia, wykraczającego daleko poza zamknięty krąg rodziny. Kobieta posiada zdolność rozprzestrzeniania ducha i tym samym do rozszerzania horyzontów społecznego myślenia... Przypomnienie sobie o naszej kobiecej naturze musi się rozpocząć od doświadczenia tego, co nas faktycznie wyróżnia”.

Relacje damsko-męskie

Związek partnerski lub małżeński jest dla kobiety czymś głębszym, bogatszym niż dla mężczyzn, bo wychodzi daleko poza cielesno-seksualne przyciąganie. Niskie mniemanie o kobietach, które nadal wyraża pewna część męskiej populacji, nie wyłączając hierarchów kościelnych, wynika z podświadomego lęku przed utratą władzy i dominującej pozycji. Dla płci męskiej poza dyskusją jest jedynie kobieca zdolność do rozmnażania.

W katolickiej Polsce dyskryminacja najbardziej dotyka kobiet. Przykładem jest odebranie kobietom prawa do świadomego macierzyństwa przez męskich hegemonów w sutannach – czyli „atawistyczna męska przypadłość” z czasów patriarchatu.

Kobiety, które uwolniły się z pęt stereotypów, osiągają wspaniałe wyniki, odnoszą sukcesy. Po stuleciach poniżeń zdołały w znacznej części odbudować swoją pozycję w społeczeństwie, nauce, gospodarce, polityce. Światowy ruch kobiet na rzecz równouprawnienia z mężczyznami koncentruje się na zrównaniu warunków życia i pracy, statusu prawnego, wynagrodzeń, jednakowym traktowaniu z mężczyznami. Jednak brak w nim pierwiastka kobicości.

Zdaniem Nah Kin ruch kobiet stracił z oczu część pierwotnej „kobiecej” natury: – „Faktem jest, że różnimy się budową ciała, zadaniami i cechami psychicznymi. Mężczyzna i kobieta zachowują się zupełnie inaczej w obliczu różnorodnych zdarzeń losowych. Jednak tylko wtedy, gdy się nam uda dotrzeć do prawdy swojej rzeczywistej istoty, zrodzi się prawdziwie równouprawnione społeczeństwo, w którym oba bieguny będą jednakowo szanowane i jednocześnie każdy z nich będzie szedł własną drogą. Wtedy kobieta i mężczyzna rozwiną swoje najlepsze jakości".


Wstąpiliśmy w nowe czasy, w których musimy zniwelować każdą nierównowagę społeczną. Na to przez 13 dni będzie zwracać nam uwagę energia Fali PSA, a potem każdy dzień z kinem Czerwonego WĘŻA. Dni z Chicchan będą testować poziom wzajemnej tolerancji, czyli szacunek kobiet dla godności mężczyzn orazi szacunek mężczyzn dla godności kobiet. Natomiast wyniki testów odzwierciedli nam nasze ciało biologiczne poprzez dobre lub złe samopoczucie czy dolegliwości o podłożu psychosomatycznym.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.06.2016, czwartek
dzień Kali /czakra krzyża
Kin 172, 3 Eb, Fala Psa



STOP bezduszności
● Strajk pielęgniarek i protesty celników
● Perspektywa stanu wyjątkowego



Spuścizna fali CABAN pokazała, że są w naszym kraju ośrodki, które zrobią wszystko, by zahamować proces odbudowywania więzi międzyludzkich, zdławić ludzką wrażliwość, zagłuszyć impuls współodpowiedzialności. Przykładem skrajnej nieodpowiedzialności jest strajk pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka. Zgadza się, że pielęgniarki zarabiają stanowczo za mało. Jednak niedopuszczalne jest miejsce obecnego strajku! Wykorzystywanie ciężko chorych dzieci jako karty przetargowej do wywalczenia korzyści finansowych powinno spotkać się z powszechnym potępieniem. Moje dziecko zmarło na raka, więc wiem, co teraz czują matki chorych dzieci. Siostry mogą strajkować wszędzie – z wyjątkiem szpitali pediatrycznych i klinik leczących nowotwory i inne poważne schorzenia. Nigdy nie powinny odejść od łóżek pacjentów. Pielęgniarka to nie zawód, lecz misja, planetarna służba dla ludzi.

A służby celne? Teraz, kiedy trzeba zabezpieczać granice w sposób szczególny - związki zawodowe celników podejmują strajk, reszta urzędników asekuracyjnie bierze urlopy albo nagłe zwolnienia lekarskie. Jest zrozumiałe, że ludzie boją się masowych zwolnień po nowym roku. Posunięcia rządu mogą budzić sprzeciw tych środowisk, ale oprócz prywatnych, uzasadnionych racji jest naród – BEZPIECZEŃSTWO wszystkich Polaków. Co by było, gdyby zastrajkowali strażacy albo ratownicy medyczni... Czy chcemy mieć kolejny stan wyjątkowy...

Podobnie rzecz się ma z innymi protestami. Kto inspiruje tych ludzi… Z uwagi na ramadan drastycznie wzrasta zagrożenie atakami terrorystycznymi także w naszym kraju, dlatego destabilizowanie sytuacji w państwie, organizowanie manifestacji w obronie pseudowolności i dla lansowania polityków nawołujących do obalenia rządu, świadczy o nieodpowiedzialności organizatorów, obłudzie liderów, syndromie żądzy władzy. Publiczne nawoływanie do obalenia rządu, który jak na razie ma poparcie większości obywateli, to nie demokracja, lecz naruszanie ładu społecznego. Co proponuje ludziom opozycja poza przewrotem? – Powrót do przeszłości i zamrożenie reform społecznych, bo w kasie państwowej brakuje pieniędzy na wszystko, co ludzkie. A może, wzorem Francji, myśli o jednym novum, czyli 12-godzinnym dniu pracy dla ludzi...

Ta sama problematyka dotyczy mediów. Niedopuszczalne jest, aby dziennikarka popularnej stacji komercyjnej podjudzała lidera KODu do zorganizowania protestu w czasie szczytu NATO w Warszawie. Kim naprawdę jest lider KODu? Lansuje się na przywódcę ruchu obywatelskiego, a jego doradcami są politycy i przedsiębiorcy. Po co pojechał do Brukseli przed wiecem? Może po poufne wytyczne "czcigodnych ojców Europy", skoro nie mógł skorzystać z telefonu, lecz musiał spotkać się osobiście z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem?

Nie dziwi więc, że w sondażach Polacy opowiadają się za obecnym rządem i z pewnością nie z zachwytu dla jego działań, ale z obawy, że póki co każdy następny rząd mógłby być o wiele gorszy - uczynić Polaków wyrobnikami, a Polskę wielkim obozem dla imigrantów.


[Poniedziałek, 6.06.2016 /13 Muluc]



ETZNAB – Fala ZWIERCIADŁA
● Wszystko ma swój czas
● Następny krok – Detergencja Harmoniczna



16–28 kwietnia 2016

W 260-dniowych rytmach Tzolkin przestrzeń ETZNAB odpowiada za zaawansowaną dojrzałość, kiedy kończy się czas nauki. To, co nie zostało osiągnięte, nie uda się już zrobić. Wielu ludziom trudno się z tym pogodzić, zwłaszcza kiedy wciąż dysponują siłą, władzą, mocną pozycją, bogactwem. Próbują kurczowo się tego trzymać, ale powoli wszystko wysuwa się im z rąk.

Fala ZWIERCIADŁA ostrzega przed przeciąganiem struny, obliguje do ćwiczenie się w puszczaniu przeszłości i przygotowaniu się na rozstrzygający punkt zwrotny w życiu. WSZYSTKO ma swój CZAS. Stąd trwanie w przeszłości i próby zatrzymania w teraźniejszości tego, co minęło, przypomina węża, który wyślizguje się z rąk, pozostawiając starą skórę. Tak dzieje się teraz w przestrzeni zbiorowej... ETZNAB zapala białe światełko w tunelu.

W Fali ZWIERCIADŁA cyklicznie uaktywniają się naturalne biosensory, dlatego w powietrzu zacznie się wyczuwać specyficzny „głód” spirytualności. Świadomość ludzka coraz mniej będzie trzymać się ziemi. Wielu ludzi, świadomie lub nieświadomie, zacznie odpływać w metafizyczne obszary, wymiary astralne, poziomy duchowe i wszystko będzie wydawać się tak bliskie, realne, rzeczywiste. Ale za tym kryje się pewne ryzyko. Niektórzy, zastygając głową w chmurach, mogą uznać siebie za "wybrańców", istoty „nie pochodzące z tego świata”. Jeśli nie znajdą trwałego punktu zaczepienia w świecie fizycznym albo ktoś nie sprowadzi ich na ziemię, mogą umocnić się w mylnym mniemaniu, że są "posłańcami z misją", „zbawcami narodów”. W szczególnych sytuacjach może spotęgować się fanatyzm religijny i moralne zesztywnienie. (Za: Martinez /Bandini, Wyrocznia bogów z Jukatanu, wyd. 1998)

ETZNAB to idealna przestrzeń dla aktywności fanatycznych przywódców świeckich i religijnych, twardogłowych obsesjonatów, „trzynastych apostołów”, samozwańczych guru, ale też terrorystów. Stąd zalecana jest wyjątkowa CZUJNOŚĆ i jeszcze raz CZUJNOŚĆ.

Od czwartego dnia Fala Białego ZWIERCIADŁA biegnie w siódmej kolumnie Tzolkin, która symbolizuje kręgosłup moralny ziemskiej społeczności. Dlatego nie pozwólmy go złamać, w przeciwnym razie kalekami staniemy się wszyscy.

Detergencja harmoniczna

Po Konwergencji Harmonicznej w 1987 r. wyznaczającej zbieżność i ewolucyjny punkt zwrotny, teraz następnym krokiem jest Detergencja Harmoniczna, czyli zastosowanie przyjaznych dla Matki Ziemi metod oczyszczania pól świadomości. Tym razem środkiem „piorącym” nie będzie pachnące mydło, ale ług – wielki zbiornik galaktycznego ługu do prania, płynu Hunab Ku (u Majów odpowiednik Boga), który teraz rozlewa się po całej planecie, mieniąc się kolorami tęczy na powierzchni brudnej mazi.

„Zobacz, masz własny dom i środowisko, w którym żyjesz – swoje podwórko. Tym domem jest twoje ciało i wszystko, co się z nim wiąże, czyli to, co w nie wkładasz, co myślisz i czujesz. Twoim podwórkiem jest cała planeta. Oznacza to, że musisz dołożyć wszelkich wysiłków, żeby twój dom i twoje podwórko pasowały do siebie. Jako pierwsze powinieneś je oczyścić. Wiesz, jaki tutaj panuje bałagan, a winę za ten stan rzeczy ponosi brak samodyscypliny. Wszyscy cierpią na przerost ego, podobnie jak w czasie debat telewizyjnych, kiedy każda ze stron próbuje się bronić, zwalając odpowiedzialność na innych. Coś takiego nie może mieć miejsca”.
(...)
Najpierw musimy zdać sobie sprawę z tego, że naprawdę jest co czyścić. Aby to zrozumieć, musimy być uczciwi w stosunku do samych siebie i odważnie zrobić rachunek sumienia. Musimy zobaczyć naszą czystość. To właśnie jest istotą przypomnienia, czyli sztuki istnienia w teraźniejszości i sposobu na osiągnięcie stanu czystości. CZYSTOŚĆ utrzymujemy wtedy, gdy nie tracimy ani na chwilę kontaktu z rzeczywistością... Trzeba odważyć się żyć prawdą, umieć przyznać się do swojej bezsilności w stosunku do swoich ludzkich nawyków, jak również mówić bez ogródek o tym, jak podporządkowaliśmy się oszustom z przerośniętym ego. To podstawa. Bez tego ani rusz”. (J.Argüelles, Surferzy Zuvuyi)

„Lekarzu ulecz się sam”

Fala ZWIERCIADŁA wprowadza nas do sali luster, abyśmy ujrzeli siebie w różnorodnych odsłonach i rolach. Nie powinniśmy im zaprzeczać ani próbować ich ukryć. Dzięki temu weźmiemy całkowitą odpowiedzialność za to, kim jesteśmy i jacy jesteśmy, a przyjmując tę odpowiedzialność, nie oddamy naszej władzy nad sobą... Teraz to od nas zależy, czy pozostaniemy w ukryciu, czy staniemy w blasku naszych osobistych prawd. Skolonizujmy się sami... Jest to wielkie wyzwanie dla twojego kontrolującego ego, tego malutkiego „sekretarza obrony i eksperta służb od mechanizmów zaprzeczania”. (Za: Surferzy Zuvuyi)

Godzina 11.00

Proponuję, abyśmy co 13 dni, w każdym dniu z tonem magnetycznym, o godz. 11.00, podtrzymywali naszą JEDNOŚĆ ze ŚWIATŁEM, którą zainicjowaliśmy 12 kwietnia. O godzinie 11.00 na kilka sekund wstrzymajmy swoją aktywność i powiedzmy:

Budzimy się.
Jesteśmy JEDNOŚCIĄ – Jesteśmy Istotami MIŁOŚCI
Jesteśmy Światłem PRAWDY.

My, ludzie, zwierzęta... Wszystko, co ma świadomość. □ Aby nie przeoczyć tej chwili, warto nastawić budzik na godz. 11.00 lub alarm w telefonie komórkowym.

MOC jest w NAS.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 13.04.2016, środa
11 Men P, dzień Gamma, trzecie oko




12 kwietnia – dzień PODGLĄDU
● Choroba nieżyczliwości
● Dekalog Chicchan w praktyce



Fala WĘŻA, wyznaczająca ramy tegorocznych działań, ma dla nas niebagatelne znaczenie. W dziesiątym dniu będziemy mieli podgląd tego, czego dokonaliśmy jako cała społeczność w roku Planetarnego MAGA. 12 kwietnia w Kalendarzu 13 Księżyców pojawi się kin Białego Planetarnego MAGA, energii nośnej 2015/16 roku. Ten dzień pokaże nam w pigułce nie tylko nasz dorobek w Fali WĘŻA, ale i w minionych dziewięciu księżycach. Niezależnie od tego, co będzie się działo w danym regionie, kraju i na świecie, potraktujmy to jak dobre proroctwo, impuls prosto z nieba, wskazówkę-informację albo poważne ostrzeżenie – i nie dokładajmy własnych emocji.

Jeśli w naszej przestrzeni (np. poprzez telewizję czy radio) pojawią się kontrowersyjne osoby, to zamiast emocjonalnych epitetów, rzućmy im niewidzialną linę ratunkową. Zawsze i wszędzie mamy ją przy sobie. – To uniwersalna energia. Skoro nie możemy dotrzeć do nich fizycznie, to zróbmy to drogą subtelną, śląc im "telepatyczne maile" o treści: "Obudź się, proszę. Jesteśmy Jednością". Prześlijmy im w myślach energię bezinteresownej miłości na serce i czoło i powtórzmy kilka razy z pełną świadomością: „Jesteśmy JEDNOŚCIĄ”. Możemy również dodać: „Jesteśmy Dziećmi Miłości”. (Te słowa wypowiadamy zawsze na ósmym kręgu Pamięci Planetarnej, w Bolontiku.) Postępujmy tak przez cały wtorek przy każdej okazji. W ten sposób za sprawą naszej dobrej woli i przyjaznych uczuć do wszystkich istot staniemy się „białymi magami”, swobodnie przemieszczającymi się przez świat ludzi na grzbiecie Czerwonego Węża.


Moc energii

W Fali WĘŻA wiele się działo, ale najtragiczniejsze w skutkach zdarzenie miało miejsce w piątek w małej miejscowości na Pomorzu. 9-letnia dziewczynka została ciężko pogryziona przez trzy duże psy, które wydostały się z posesji. Prześlijmy jej energię miłości. Dusza dziecka poświęciła swoje drobne ciało, by przestrzec nas, dorosłych, jak groźna dla życia jest agresja. Nie złorzeczmy psom, są niewinne. Sprawcą jest człowiek. Kolejny raz zwierzęta mówią dość... Najpierw w stadninie w Janowie, teraz nieodpowiedzialnym hodowcom psów.

Co jeszcze musi się wydarzyć, aby ludzie zrozumieli, że ludzka wściekłość jest jak te trzy agresywne psy i obróci się przeciwko wszystkim, także niewinnym. Nie stójmy bezczynnie. W planetarnym księżycu PSA, w dniu 10 MAGA, we wtorek, wyłączmy na cały dzień emocje i zablokujmy, a przynajmniej spowolnijmy przepływ „paliwa nienawiści” w przestrzeni agresji międzyludzkiej. A o godzinie 11.00 (kanał OC, Białego PSA), na kilka sekund wtrzymajmy swoją aktywność i w głębi serca wypowiedzmy dwa magiczne słowa: „Jesteśmy JEDNOŚCIĄ”. – Wszyscy bez wyjątku. My, ludzie, zwierzęta... Wszystko co jest. Wytworzony potencjał energii jedności będzie nas wzmacniał i wspierał nie tylko teraz, ale i w następnej czerwonej Fali ZIEMI. □ Aby nie przeoczyć tej magicznej chwili zjednoczenia, warto nastawić budzik lub alarm w telefonie komórkowym na godz. 11.00.

Dekalog Chicchan w praktyce

CHICCHAN, energia nośna Fali WĘŻA, jako niekwestionowany mistrz sztuki życia i sztuki przetrwania zna wiele sposobów na wzmocnienie sił witalnych i oczyszczenie pola energii, jeśli taka jest ludzka wola.

PUNKT WYJŚCIA:
1 ● Podtrzymuj i rozwijaj więzi międzyludzkie poprzez wspólne przedsięwzięcia świeckie i duchowe, które wyzwalają silną energię i gorące uczucia, roztapiające egoizm, wrogość, zapiekłość, chciwość. Są nimi ceremonie oczyszczające, dyskusje, praca zespołowa.
2 ● Przeciwdziałaj nieporozumieniom w rodzinie, wśród znajomych, w miejscu pracy. Bądź czujny wobec najmniejszych przejawów dezintegracji i rozpadu jedności między ludźmi.
3 ● Gdy odczuwasz w sobie złość, wrogość lub niechęć względem innych, natychmiast szukaj kontaktu z przyjaznymi ci osobami. Nie osądzaj ludzi. Rozumiejąc innych, lepiej zrozumiesz siebie.
4 ● Dobrym sposobem rozwiązania własnych problemów jest pomoc udzielana innym.
5 ● Dla celów odległych trzeba niekiedy poświęcić te bliskie. Bądź bezinteresowny.
6 ● Wyjściem ze stagnacji bywa idea, wokół której można się na nowo zorganizować. Świeża idea łączy ludzi, rozprasza mroki wzajemnego niezrozumienia, uzdrawia – powodując przesilenie w chorobie nieżyczliwości.

INTERAKCJE:
7 ● Jasność umysłu pozwala na obszerny wgląd w sprawy i sprawiedliwy ich osąd. By osiągnąć w życiu wielkość, trzeba nosić ją w sercu.
8 ● Osiągniesz cel, dostatek i obfitość dzięki utalentowanym doradcom. Słuchaj dobrych doradców wnikliwie i z szacunkiem i sam bądź dobrym doradcom dla innych.
9 ● Intrygi udaremniają współpracę – są jak gęsta zasłona, czyniąca z dnia noc. Miej oczy szeroko otwarte. Trzymaj się prawdy.

KLUCZOWY MOTYW:
10 ● Nie chciej od razu zbyt wiele. Bądź świadomy ograniczeń i dostosuj swe działania do warunków, zachowując przy tym niezależność. Dobieraj starannie tych, którzy oferują ci strawę, bo z czasem staniesz się taki, jakim chcą cię widzieć dobroczyńcy.

Źródło: M.Piasecka, I Cing w obrazkach dla niecierpliwych i zabieganych, heksagramy: 59 (Rozproszenie), 55 (Obfitość), 27 (Żywienie). □ Te heksagramy przyporządkowane są do Fali WĘŻA.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.04.2016, sobota
dzień Limi /czakra splotu słonecznego
kin 111, 7 Chuen w portalu



Galaktyczne ZNAKI CZASU
● Mentalni piromani
● Gdzie diabeł nie może...
● Znak ostrzegawczy dla prezydenta



Siła praworządności w roku Planetarnego MAGA krok po kroku ujawnia nieprawidłowości, podtrzymywane przez sztuczne prawa, pakty, sojusze, organizacje i instytucje międzynarodowe, zabezpieczające interesy światowych elit. Galaktyczny odcinek roku, scalając etapowe działania, odsłaniał ogniska zapalne skrywające się za różnorodnymi fasadami, które należało ugasić, zanim wybuchną niekontrolowane pożary. Niestety, dźwięk „galaktycznych syren” rozpraszał się w szumie medialnym. „Piromani” mają się dobrze, „ogień” się rozprzestrzenia.


Galaktyczne znaki CZASU

● Czołowe zderzenie pociągów w katolickiej Bawarii. □ Tragiczna w skutkach katastrofa komunikacyjna to znak Czasu – przestroga przed skutkami frontalnego zderzenia dwóch sił i kultur w Europie.

● Wyciek wstępnej opinii Komisji Weneckiej do redakcji "Gazety Wyborczej". □ Polską demokrację psuje Zachód, broniąc własnych interesów. Wyciek podważa autorytet i obiektywizm KW □ W ciągu dwóch dekad Komisja Wenecka skontrolowała 50 krajów, nie wszystkie rządy wdrożyły jej zalecenia, stosując uniki prawne albo przeprowadzając referenda w sprawach spornych. Wszystko odbywało się w ciszy. – Dlaczego w naszej sprawie robi się tak wiele hałasu w Europie?

● Manifestacje KOD-u w obronie Lecha Wałęsy. □ W ósmym księżycu dochodzi do próby sił, wszystko zazębia się ze sobą, pokazuje prawdziwe oblicze. – KOD sam zdekonspirował swoją dwuznaczność. Dla jednych będzie on Komitetem Obrony Demokracji, dla innych Komitetem Obrony Destrukcji, panelem propagandowym „mentalnych piromanów”. W Warszawie Barbara Nowacka otwarcie nawoływała do obalenia rządu, w Gdańsku Henryka Krzywonos nazywała prezesa PiS „kurduplem”, a Danuta Wałęsa, chowając się za czarnymi okularami, próbowała bronić honoru męża, uciekając się do naginania faktów historycznych i personalnych ataków. Wizerunkowo wiele straciła, ciemne okulary źle się kojarzyły.

Nikt nie potrafi kłamać, nikt nie potrafi niczego ukryć,
jeśli patrzy komuś prosto w oczy
– P.Coelho.

● „Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”. □ Lech Wałęsa chowa się za spódnicą żony, prezes Kaczyński za spódnicą premier B.Szydło. □ Rok 10 MAGA to czas ożywienia się energii żeńskiej, pozytywnej albo negatywnej.

● Podżeganie do wojny polsko-polskiej. □ W wywiadach dla prasy zachodniej Lech Wałęsa tendencyjnie szkaluje Polskę i zadufany w swej wielkości, nawołuje do wojny polsko-polskiej, deklarując przywództwo „na barykadach”.

● Skandaliczne ataki członków KOD-u na generała W.Andersa i jego córkę A.M.Anders.

● „STOP!”. Wypadek prezydenckiej limuzyny. □ Niezależnie od tego, co było przyczyną pęknięcia opony i wypadnięcia auta z trasy, jest to poważna przestroga dla prezydenta, że poddańcza forma prezydentury to droga do nikąd. A.Duda jest urodzeniowym 13 LAMAT, Kosmiczną Gwiazdą. Siła „13” w jednej chwili może postawić jego uporządkowany świat na głowie. Wypadek zdarzył 4 marca, w dniu 10 MEN, Niebieskiego Planetarnego Orła (siła manifestacji, służba dla ludzi, samostanowienie). Przesłanie kinu dnia dla prezydenta:
Dziś widzę, jak dalece jestem niezależny... Dziś biorę pod lupę mój bojaźliwy, egocentryczny świat i jestem najwyższą instancją, a nie wykonawcą cudzych poleceń. Dziś nie ulegnę lekom o pozornie zagrożoną przyszłość. (Klucz do kalendarza, s. 81) Dalszy komentarz jest zbędny.

● Polski episkopat przekazał patriarsze syryjskiemu 1,2 mln euro zebranych w darze od wiernych na zakup żywności dla potrzebujących w Syrii; pomoc ma być niezależna od wyznania.


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 7.03.2016, poniedziałek
dzień Dali /czakra korony, 13 Etznab



DYLEMAT 1050-lecia chrześcijaństwa
● „Krzyż Śmierci” albo „Krzyż Życia”



Patrząc na to, co się obecnie dzieje w naszym kraju w relacjach państwo-Kościół, można by powiedzieć, że rocznica 1050-lecia chrześcijaństwa w Polsce to 1050 lat dźwigania krzyża Kościoła i ściągania danin bez opamiętania. Dziś nie ma już jawnego wyzysku, narzucania wiary siłą, terroru Inkwizycji, czczenia złotych cielców, są za to kontrowersyjne dotacje, dyktat zasad moralności, manipulacje, biznes. Podobnie postępuje krwawy kalifat z "niewiernymi". W przypadku bojowników islamskich jest jeden „żywy odstraszacz” – to uzbrojone oddziały kobiece, na widok których żołnierze islamscy w popłochu się wycofują... (Moc energii ŻEŃSKIEJ!) – Dla muzułmanina śmierć z rąk kobiety oznacza wieczne potępienie, taka dusza nigdy nie trafi do raju.

Ale nie nastawiajmy się wrogo do Kościoła. Ma on bowiem jedną, niezaprzeczalną zasługę, mianowicie: straszenie ludzi wiecznym potępieniem w piekielnym ogniu było skutecznym hamulcem przez Złem. Uratowało wiele ludzkich istnień przez stoczeniem się w przepaść. Szkoda, że już dawno temu przestało to funkcjonować. Na naszych oczach w przepaść spadają sami hierarchowie. Ten trend próbuje odkręcić papież Franciszek, nie ma jednak zbyt wielu sprzymierzeńców wokół siebie. Jeden osamotniony człowiek nie zdoła nagle odmienić czegoś, co od tysięcy lat pleni się na świecie, ale może zainspirować on wielu. Wielkie zmiany zaczynają się zawsze od jednostki.

W tym miejscu dodam, że na terenach dzisiejszej Ameryki Środkowej, od tysięcy lat istnieje również znak krzyża, ale przeciwstawny do chrześcijańskiego symbolu. To Krzyż Życia, symbol więzi człowieka ze Stwórcą. Kiedy misjonarze chrześcijańscy przybyli do Ameryki, byli tym bardzo zaskoczeni. Krzyż widnieje również na pokrywie sarkofagu Pacala Votana z Palengue. Nie jest to chrześcijański krzyż śmierci, ale krzyż życia – Kosmicznego Drzewa Życia, odwiecznego związku Ziemi i Nieba.

Wracając do kraju, aż żal było patrzeć, jak senatorowie pastwili się nad Mieszkiem I i debatowali, czy był on hulaką i rozpustnikiem, czy też nabożnym nawróconym, i czy należy mu oddać hołd, czy tylko cześć. Czym to się różni?…

Smutne jest również to, że widmo „krzyża śmierci” ożywa przed pałacem prezydenckim w każdą miesięcznicę katastrofy smoleńskiej i kiedyś, gdy zbierze się masa krytyczna, może sprowokować nieszczęście. Nie będzie stał za tym Bóg, ale zauroczeni ludzie, nieświadomi cierpiętnicy, czciciele fałszywego „krzyża”. Może już czas, by pomóc tym „zbłąkanym duszom bez adresu”. Pomagając im, pomożemy wszystkim. W każdą dziesiętnicę zacznijmy stawiać w tym symbolicznym miejscu mentalny Krzyż Życia jako znak otwarcia im drogi pojednania z samym sobą, innymi ludźmi, wszechświatem, Najwyższym Boskim Źródłem – Bogiem.

Nie mylmy jednak instytucji Kościoła ze zwykłymi księżmi, którzy są blisko ludzi i prowadzą prawdziwą działalność duszpasterską.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Poniedziałek, 8.02.2016 /Seli, korzeń, 12 Chuen P



PÓŁMETEK ROKU 10 MAGA
● Kod 13:20
● Mentalny GPS
● Wieża BABEL


W niedzielę, 24 stycznia br., w świadomości 10 Cib (czyt. kib), Żółtego Planetarnego WOJOWNIKA, przekroczyliśmy półmetek roku 10 MAGA. – Dogodny czas na wyciszenie emocji i spojrzenie na tegoroczne zbiorowe dokonania z pewną dozą realizmu. Kin dnia wskazuje, że głównym tematem rozważań jest przemyślenie różnych wariantów i strategii, pozwalających zakończyć nikomu nie służące spory, wzniecane przez egzekutorów Ducha Starego Czasu po obu stronach barykady. Jedni nie są lepsi od drugich.

Energia 10 CIB oddziałuje na świadomość wszystkich ludzi – także tych, którzy nie słyszeli o module Tzolkin i naturalnym rytmie Kalendarza 13 Księżyców/28 dni. Kolizja wibracji ich świadomości z nieświadomym im rytmem «13:20» sprawia, że osoby te odczuwają podświadomy niepokój, popadają w bierność, uciekają od trudnych tematów. Albo przeciwnie – przejawiają wyjątkową agresję, chęć odwetu, zapiekłość, żądzę władzy, fanatyzm i tym samym stają się łatwym łupem egzekutorów Starego Ducha. Taki obraz pokazuje dzisiejsza sytuacja w Europie i Polsce.

Dlatego ci, którzy śledzą puls 13 księżyców, czują go w sobie, poruszają się w jego rytmie, stają dziś przed najtrudniejszym zadaniem – ZATRZYMAĆ krwioobieg destrukcji przez sukcesywne odcinanie dopływu paliwa, jakim są emocje. W naszym bezpośrednim otoczeniu „żywymi cysternami” lub „generatorami” destrukcyjnej energii mogą być nasi bliscy, krewni, przyjaciele, znajomi. W takich przypadkach, na ile to możliwe, starajmy się ich uświadamiać, przesyłajmy im Miłość i Światło, w myślach przypominajmy im, że są nośnikami naturalnego kodu «13:20». TRZYNAŚCIE tonów jest siłą sprawczą – światłem, pobudzającym do życia ducha i ciało, zaś DWADZIEŚCIA pieczęci – świadomością, z której utkane jest życie.


Mentalny drogowskaz

Półmetek roku można przyrównać do zakończenia wspinaczki na szczyt góry. Stąd widać całą panoramę zdarzeń. Przed naszym duchowym okiem wynurzają się trzy tablice.

● Pierwsza z napisem „TRWANIE” pokazuje, gdzie jesteśmy w tej chwili, i instruuje:

Życie przedstawia ciągłość stale zachodzących zmian… Każda chwila powstaje z syntezy chwil poprzednich… Trzeba mieć określony cel i wytrwale zmierzać do jego realizacji. Nie znaczy to, że trzeba być sztywnym, trwać w doktrynerstwie czy fanatyzmie. Chodzi o to, aby żyć w zgodzie ze swoim naturalnym rytmem i zmieniać się wraz z nim. Jedyne, przy czym trzeba trwać zawsze, to prawda i dobro. One zawsze, wcześniej czy później, przynoszą szczęście. Zło i fałsz prowadzą na zatracenie. (Pu R’Tsy Yang, I Cing, heksagram 32)


● Teraz kierujemy wzrok do przeszłości. Widzimy tu drugą tablicę z napisem: „OPOZYCJA”. Tekst pod spodem informuje o praprzyczynie; mówi, co należało zrobić wcześniej, aby zniwelować problem w zarodku.

W sytuacji, gdy jesteśmy konfrontowani z przeszkodami lub opozycją ze strony innych osób, należy ustąpić i okazać gotowość do pojednania. Zgoda wówczas wróci sama, jak spłoszony koń do stajni. Ta opozycja nie będzie niczym więcej jak tylko wyrażaniem przez nich ich własnego punktu widzenia. Postarajmy się osiągnąć kompromis w naszym postępowaniu i doprowadźmy do jakiegoś porozumienia. Przeciwnik może być również naszym nauczycielem. Przeciwieństwa uzupełniają się i są źródłem postępu. (Heksagram nuklearny 38, przyczyna, motyw)


● Teraz, wiedząc już, jak jest i z czego to wynika, kierujemy wzrok do przyszłości. Widzimy tu trzecią tablicę z napisem: „WZROST”. Wskazówka obok niej mówi o dynamice zmian, wpływie osób spotykanych na drodze, możliwościach zmiany poglądów, postaw, strategii itp.

Czas, który nadchodzi możesz wykorzystać do rozpoczęcia ważnych przedsięwzięć i przeprowadzenia znaczących zmian z niemałą gwarancją sukcesu. To czas podejmowania decyzji oraz odważnych i skoncentrowanych wysiłków nad pozytywną stroną każdego zjawiska w życiu… Mierzmy siły na zamiary i bezinteresownie podejmujmy się czynów przekraczających zwykłe nasze możliwości… Bądźmy blisko osób nam życzliwych – ich entuzjazm nas wesprze… To będzie lokomotywą ciągnącą nasz pociąg. (I Ching, heksagram symetryczny 42)

Kin 36, 10 WOJOWNIK skorelowany jest z powyższymi heksagramami.


Tak objawia się częstotliwość «13:20» w codziennym życiu – w rytmie Kalendarz 13 Księżyców zsynchronizowanym z rytmem Tzolkin, cyklami harmonii, Księgą Przemian, wiedzą Uniwersum. Tego nie wyczytasz z częstotliwości «12:60», czyli ze sztucznego kalendarza gregoriańskiego z 12 miesiącami ani z patrzenia na zegarek z 6o-sekundowymi minutami. To, co wyczytasz z nienaturalnej rachuby czasu, to do kiedy masz zapłacić rachunki, zaś tarcza zegara będzie cię ponaglać, abyś nie spóźnił się na autobus lub samolot.


Inteligencja CIB

Półmetek roku to proroczy dzień w Kalendarzu; informuje, że nadszedł czas, by przebudzić w sobie inteligencję Planetarnego WOJOWNIKA, wyartykułować własną strategię budowania zgody i pokoju na świecie i bez ociągania się, już od jutra, zacząć wdrażać te jakości do życia.

Wraz z nadejściem ery atomowej wszystko uległo zmianie, oprócz myślenia ludzi.
W ten oto sposób zmierzamy w kierunku bezprecedensowej katastrofy
– A.Einstein.

Strategia CIB obliguje ludzi do szukania optymalnych rozwiązań, bez rzucania na kolana kogokolwiek. Niedopuszczalne jest kupczenie, wywieranie presji, stawianie ultimatum, uciekanie się do szantażu czy wynoszenie spraw na zewnątrz. W przeciwnym razie nie będzie to strategia, lecz zmowa, sabotaż, kolaboracja, zdrada. Wielkim paradoksem jest to, że dziś KATONAMI okrzykują się wszyscy współsprawcy i współinicjatorzy destrukcji, afer, demontażu prawa, równości, wolności, niszczenia człowieka przez człowieka, wyzysku słabszych przez silniejszych.

Gdzie dwóch się kłoci, tam trzeci korzysta. Ten trzeci może być najgroźniejszy dla przyszłości. Domalowany mu „nimb świętości” może okazać się złudnym mirażem. Tak czy inaczej, wysłannik Trzech Panów Materializmu (Władza–Pieniądz–Zniewolenie) ma pozyskać energię, by umocnić mentalną konstrukcję Wieży Babel w kraju nad Wisłą.


Mentalna konstrukcja Wieży Babel

Według Biblii wieża Babel miała być znakiem jednoczenia się ludzi. Bóg Jahwe był temu przeciwny, pomieszał więc budowniczym języki, dzieląc ludzi na różne narody, by uniemożliwić budowę jedności. Obecnie pojęcie „wieża Babel” oznacza ideę niemożliwą do zrealizowania lub przedsięwzięcie prowadzące jedynie do powstania zamętu; albo miejsce, gdzie spotykają się ludzie mówiący różnymi językami.


Karmiczny symbol wieży Babel runął w 2001 r., ale jej siostrzana konstrukcja mentalna odrodziła się w Europie jako Unia Europejska. My, Polacy wspieramy ją od 2004 r. Dziś w UE słychać 28 języków, jednak pierwotną ideę wspólnoty interesów zastąpił dyktat silniejszych i wewnętrzne układy. Mimo to Unia jest potrzebna i nie trzeba jej burzyć, ale trzeba ją przekonstruować, wymienić stare okablowanie na nowe światłowody i przestawić mentalne kody z częstotliwości Materializmu «12:60» na częstotliwość Noosfery «13:20» – Mentalnego Umysłu Ziemi.

* * *

Na drzwiach prowadzących do noosfery wciąż wisi kłódka, którą można otworzyć przy pomocy tylko jednego klucza. Kluczem tym jest Kalendarz Trzynatu Księżyców/28 Dni, skorelowany z Tzolkin i kalendarzem gregoriańskim w dniu 26 lipca. (J.Argüelles, Czas i technosfera)

In lak'ech


[Niedziela, 24.01.2016 / 10 Cib]





TYLKO dla dorosłych - film dokumentalny
● Dwie realne wizje przyszłości
● Dwie prawdy kulturowego wzbogacania Europy



Jesteśmy na półmetku siódmego księżyca. – Z góry widać więcej… Obejrzyjcie uważnie film – jest to dokument bez komentarzy, ukazujący wyłącznie fakty dot. problematyki uchodźstwa, widzianej oczami uchodźców i rdzennych Europejczyków, jak również prominentnych osób, rzeczników policji i szefów rządów. Potem będziemy się zastanawiać, co możemy zrobić razem, aby zacząć uzdrawiać tę przestrzeń. Proszę was o jedno - zachowajcie spokój, powstrzymajcie się od emocjonalnych epitetów, pamiętając, że jesteśmy w roku Planetarnego Maga-Jaguara, który odsłania przed nami wszystko, także to, co chciałoby się ukryć. Link do filmu:


Fakty są faktami, ale nie myślmy, że problem ma tylko Zachód, a w szczególności Niemcy i Skandynawia. Za chwilę pojawi się on także u nas.

Przesyłajcie link do tego filmu dalej, uświadamiajcie swoich bliskich i znajomych.


Czy można to powstrzymać?

Czekam na wasze propozycje. Moja jest następująca: Zacznijmy już teraz operować energię Światła i Miłości płynącej z czystego serca dla dobra wszystkich ludzi. Nikt nie wynalazł jeszcze broni przeciwko bezinteresownej MIŁOŚCI, dlatego nikt nie zdoła się jej oprzeć. Ale tym razem cofnimy się do punktu wyjścia, przyjętego umownie np. od daty 24.04.2011 (1 Zwierciadło), kiedy wybuchł konflikt wewnętrzny w Syrii, albo od 23.09.2015 (4 Wędrowiec P), kiedy premier Kopacz zobowiązała się do przyjęcia ponad 7 tys. imigrantów syryjskich do Polski, albo jeszcze wcześniej?

Przed nami gigantyczna praca. Energię tak jak leki trzeba podawać regularnie, każdego dnia, nierzadko przez wiele wiele tygodni.


[Poniedziałek, 18.01.2016 / 4 Oc]



» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »