Listy
Listy od czytelników

Drodzy Czytelnicy!
Apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziennie dostaję od kilkunastu do kilkudziesięciu listów, nie licząc telefonów.

UWAGA:
Z przykrością informuję, że nie interpretuję indywidualnych kinów narodzin, jak również osobistych wydarzeń. Udzielenie odpowiedzi na kilkaset listów miesięcznie jest po prostu niemożliwe. Wszystkich Zawiedzionych zachęcam do wymiany doświadczeń z osobami szukającymi kontaktu.

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
IK – Fala WIATRU
● Sztuka wyrażania
● Uczyńmy świat piękniejszy, niż go zastaliśmy



29 lipca – 10 sierpnia 2016

Fala WIATRU to spektrum inspiracji i wysłanników Ducha. To z tego poziomu płynie do świata ludzi prastary zew: »Uczyńcie świat piękniejszym, niż go zastaliście!«. Wizyta papieża Franciszka pięknie wpisuje się w tę przestrzeń. Dlatego słuchajmy, wsłuchujmy się, usłyszmy jego nauki, przyjmijmy je do serca i wnośmy do życia, pozostając skromnym.

W spektrum WIATRU testowana jest nasza wiarygodność i współbrzmienie między tym, co myślimy i czujemy, a tym, co mówimy i robimy. Przez 13 dni fali będziemy ćwiczyć się w asertywności. ASERTYWNOŚĆ w IK to odwaga do wyrażania własnego zdania – bez urażania uczuć i godności drugiego człowieka. W przeciwnym razie nie jest to asertywność, ale PIENIACTWO.

Fala WIATRU jako patron sztuki wyrażania wzmacnia potencjał partnera okultystycznego obecnego roku. Przestrzeń dialogu i kultury wypowiedzi to nasze najsłabsze ogniwo w roku Spektralnego WICHRU. Zewsząd słyszymy o gotowości do łagodzenia napięć i woli pojednania, ale za tym nie idą czyny. Nie wystarczy nauczyć się mówić, trzeba umieć czuć, współodczuwać i działać.


UWAGA: Do sytuacji na Zachodzie i przyjazdu papieża do Polski odniosę się na lipcowym spotkaniu (adres miejsca spotkania i dojazd w dziale Spotkania). Internautom odpowiem na pytania w następnym artykule.


Medycyna MYSZOŁOWA

Z energią Fali WIATRU współpracuje MYSZOŁÓW, jego domeną jest ochrona, budzenie czujności, równowaga wewnętrzna.


PODZIĘKOWANIE

Serdecznie dziękuję za wszystkie DARY SERCA i bezinteresowną pomoc przy wydaniu nowego kalendarza na 2016-2017 rok:

□ Ewelinie z Tucholi za profesjonalne przygotowanie składu do druku w Darze dla nas wszystkich.
□ Annie z Baranowa
□ Magdalenie i Teresie z Bielska-Białej
□ Danucie z Ciechocinka □ Barbarze z Gdańska
□ Annie z Gdyni □ Barbarze z Gliwic
□ Halinie z Jedlicza □ Małgorzacie z Jeżowa Sudeckiego
□ Bożenie z Krakowa □ Lilianie z Lublina
□ Jadwidze z Poznania □ Urszuli z Raciborza
□ Alicji z Rybnika
□ Adamowi z Rumi □ Anecie ze Skawiny
□ Annie z Sochaczewa □ Wioletcie ze Strzyżowa
□ Elżbiecie ze Szczecina □ Lucynie z Torunia
□ Agnieszce, Andrzejowi, Monice – z Warszawy
□ Joannie z Wrocławia □ Annie ze Zduńskiej Woli
☼ Jeśli kogoś pominęłam, proszę o informację.
☼ Aktualna pula wynosi: 1087,00 PLN.
☼ Dar SERCA to czysta energia, która wraca zwielokrotniona.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 28.07.2016, czwartek
dzień Gamma /czakra trzeciego oka
Kin 221, 13 Imix na Fali Księżyca



MULUC – Fala KSIĘŻYCA
● Sobieświadomość
● Wartki nurt rzeki przypomnienia



16 – 28 lipca 2016

13-dniowa przestrzeń Fali KSIĘŻYCA niesie ze sobą profetyczne przesłania, dlatego godna jest szczególnej uwagi z naszej strony. Odzwierciedla się w niej fraktal roku 2006/7 z kinem 1 MULUC/Czerwonego Księżyca, w którym zainicjowany został proces wybudzania ludzi z letargu duchowego, rozłożony na 13 lat (26.07.2006–25.07.2019).

Wydarzenia w tej fali pokażą nam, w jakim stopniu zrealizowaliśmy już program, gdzie kryją się ogniska niezgody, jakie konstrukcje mentalne utrudniają proces wytrącania mas z mentalnego zauroczenia, które jednostki lub środowiska próbują wskrzsić „trupa starej epoki”, czyli mentalność „sobieświadomość”, „sobiepaństwo”, „sobieświat”. Takich nieumarłych istnień jest na świecie wiele. Ich potencjały i związane z tym dodatkowe wyzwania przejdą do roku 11 WICHRU, który przynależy do Fali KSIĘŻYCA.

Natomiast na poziomie jednostki energia fali zapowiada początek „miniepoki uświadomienia”, otwiera czysty rozdział organizowania życia na nowo i gruntownej przebudowy sposobu myślenia. Skoro jesteśmy już dorośli, czas zatem wydorośleć. Koniec wzdychania do okresu dzieciństwa. Czas włączyć myślenie przestrzenne i nasz planujący umysł – bez obciążania winą technicznego rozumu, jak również bez bałwochwalstwa i peanów pochwalnych dla anielskości naszej duszy, ducha, szlachetności uczuć. Samowola rozumu zderzy się tutaj z wibracją przestrzennego myślenia.

Teraz możesz wrzucić w „wartki nurt rzeki Muluc” to, co cię dręczy, aby skąpało się w wodach przypomnienia. Najpierw jednak dobrze się zastanów, co chcesz puścić i czy naprawdę chcesz to coś wypuścić z rąk? Wiele osób mówi, że pragnie harmonii i pokoju, ale zamiast zrobić coś konkretnego w tym kierunku, tylko o tym mówi i nieustannie pyta Boga, dlaczego ich prośby i marzenia się nie spełniają. Jakież to sprytne i przewrotne. Najpierw wynosi się Boga na ołtarze, a za chwilę zaprzęga Go do wozu z ludzkimi prośbami, by powiózł je do nieba, innym z kolei razem stawia się Go przy balii, by prał ludzie brudy. Gdyby tak było, to z pewnością Bóg już dawno rozpisałby w niebie wybory na tron Boga, a sam pospiesznie by abdykował.

W tym miejscu kolejny raz przywołam słowa Mahatmy Gandhiego – niech staną się one mottem przewodnim fali przypomnienia:

Twoje przekonania stają się twoimi myślami.
Twoje myśli stają się twoimi słowami.
Twoje słowa stają się twoimi czynami.
Twoje czyny stają się twoimi zwyczajami.
Twoje zwyczaje stają się twoimi wartościami.
Twoje wartości stają się twoim przeznaczeniem.

Fala KSIĘŻYCA to czas odchodzenia od rutyny, starego sposobu zachowań, stylu życia, postaw, jak również metod i aktów wybaczania, które wypełniły już swoją ewolucyjną rolę. Teraz w miejsce wybaczania wchodzi wdzięczność za zebrane doświadczenia wraz z dziękowaniem „sprawcom” za ......, np. zwrot długu sprzed lat, ugodę w kwestii spadku czy podanie ręki na zgodę (mimo iż w teraźniejszości spór jeszcze trwa).

Przestrzeń KSIĘŻYCA to ciężki okres dla „sobieświadomości”. MULUC, wkraczając w indywidualne pola świadomości, nie podkłada już skrzynki dynamitu i nie odpala lontu, lecz wnosi impuls pożegnań, czyli samoobnażania i samowypalania się przebrzmiałych autorytetów.

Medycyna RYBY

Z energią Fali KSIĘŻYCA współpracuje RYBA, strażniczka intuicji.


PODZIĘKOWANIE ZA DAR SERCA

Serdecznie dziękuję za bezinteresowne wsparcie, dzięki któremu kalendarz na 2016-2017 rok ujrzał już światło dzienne:

□ Ewelinie z Tucholi za profesjonalne przygotowanie składu do druku w Darze dla nas wszystkich.
□ Annie z Baranowa □ Teresie z Bielska-Białej
□ Danucie z Ciechocinka □ Annie z Gdyni
□ Barbarze z Gliwic □ Halinie z Jedlicza
□ Małgorzacie z Jeżowa Sudeckiego
Bożenie z Krakowa □ Lilianie z Lublina
□ Jadwidze z Poznania □ Urszuli z Raciborza
□ Adamowi z Rumi □ Anecie ze Skawiny
□ Annie z Sochaczewa □ Wioletcie ze Strzyżowa
□ Elżbiecie ze Szczecina □ Lucynie z Torunia
□ Agnieszce, Andrzejowi, Monice – z Warszawy
□ Joannie z Wrocławia □ Annie ze Zduńskiej Woli
☼ Aktualna pula wynosi: 1047,00 PLN.
☼ Dar SERCA to czysta energia, która wraca zwielokrotniona.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 13.07.2016, środa
dzień Gamma /czakra trzeciego oka
Kin 206, 11 Cimi na Fali Wojownika




TRZYNASTY księżyc
● Czas utylizacji, selekcji, przesunięć
● Wirtualne AMORE



27 czerwca – 24 lipca

Trzynasty kosmiczny księżyc jest szczególnym odcinkiem roku – to idealny czas na urlop duchowy. Co oznacza pojęcie urlop duchowy? – Czas wytchnienia dla przepracowanej kory mózgowej, uspokojenie rozbieganego ducha.
Teraz w przestrzeni obecna jest potężna moc – kosmiczna siła transformacji, zdolna dokonać nagłych przesunięć poziomów, na które ludzkie chciejstwo nie ma żadnego wpływu. Dlatego tak ważne jest wyciszenie nerwów i opanowanie.

W ciągu 28 dni wszystkie wypracowane wcześniej „skarby” i wszystko, co uzdrawia i prowadzi dalej, trafi do planetarnego banku informacji, z którego w każdej chwili możemy czerpać wiedzę i natchnienie. Natomiast to, co szkodliwe i toksyczne dla ogółu, jest usuwane ze sceny, a to, co da się jeszcze naprawić, przejdzie do następnego roku.


Planeta ŻÓŁWIA

Patronem trzynastego księżyca jest ŻÓŁW. Na jego pancerzu, podzielonym na trzynaście pól, zapisana jest cała wiedza kosmiczna – kod «13:20» i mądrość 13 księżyców. Tymi trzynastoma krokami można iść zawsze i wszędzie. Wszystkie plany, działania, czynności można realizować według tego uniwersalnego wzorca, niezależnie od tego, czy będzie to związane z domem rodzinnym, codzienną pracą, czy firmą , w której jesteś szefem lub pracownikiem. Ścieżka „13” to naturalny rytm stawania się człowiekiem niezależnym, wolnym, niezawisłym.


Od najdawniejszych czasów rdzenni mieszkańcy Ziemi otaczali żółwie wielkim szacunkiem. Legendy Indian mówiły, że kiedyś wszystkie zwierzęta mieszkały na pancerzu żółwia, a Indianie Ameryki Północnej określali Ziemię jako Wyspę Żółwia. Z kolei Hindusi wyobrażali sobie świat jako tarczę podpieraną przez cztery słonie, które stojąc na pancerzu żółwia, wolno się obracały, tworząc dzień i noc. W Chinach żółw był podporą świata.


Wskazówki ŻÓŁWIA na 28 dni
Za: J.Ruland, Siła Zwierząt

● Ucz się panowania nad umysłem, emocjami i ciałem.
● Nie krzyczeć, wyhamuj w słowach, poddaj się woli serca i obserwuj, co się wydarza.
● Dziel się swoimi spostrzeżeniami, ale niczego nikomu nie narzucaj.
● Nie daj się poganiać, szantażować, zaprzęgać obcym siłom.
● Rób to, co niezbędne i dobre dla ciebie i innych – żyj w zgodzie z samym sobą.
● Jeśli się zagalopujesz, to nie dręcz się – dostaniesz następną szansę.
● Gdy zatrzasną się jedne drzwi – otworzą się kolejne.
● Gdy ktoś cię zaatakuje – ukryj się w swoim „pancerzu”, abyś nie został zraniony i sam nie zranił innych.
● A kiedy zaświeci słońce, wyjdź na zewnątrz, ogrzej się w jego cieple i powędruj dalej. – W spokoju siła.
● W ten sposób zaczniesz kształtował swoje życie według własnego scenariusza.


Wirtualne AMORE

Kin trzynastego księżyca – Biały Galaktyczny PIES/8 Oc nakreśla kluczową tematykę ostatniego odcinka roku 10 MAGA, czyli gaszenie ognisk zapalnych w przestrzeni stosunków dwustronnych, związków biznesowych, relacji partnerskich i wspólnot, a kiny krzyża powiązań – 1 IX/Mag (kuszenie), 8 MULUC/Księżyc (naciąganie), 8 AHAU/Słońce (wirtualne amore) i 6 CHUEN/Małpa (igranie z uczuciami) – zalecają szczególną czujność i rozwagę.

Piszę o tym nieprzypadkowo, ponieważ tym razem „matrymonialni naciągacze” (i nie jest to pojedynczy przypadek, z którym się już zetknęłam) zasadzili się na sam TZOLKIN na zasadzie: Podaj mi datę urodzenia osoby, a powiem ci, czy możesz się zakochać. Czegoś takiego NIE ma!!! Swatanie par według kinów narodzin lub kinów partnerów analogicznych to manipulacja dla zysku i droga w ślepy zaułek. Nie ma tu miejsca na MIŁOŚĆ.

In lak'ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 29.06.2016, środa
dzień Gamma /czakra trzeciego oka
Kin 192 P, 10 Eb w portalu na Fali Akbal



Znaki i ŻYWIOŁY
● Głuptactwo moralne ● Szaleństwo jako metoda



Rok 2015/16, dziesiąty rok w 13-letnim cyklu masowego otrzeźwienia, ukazuje pierwsze SKUTKI 10-letnich działań światowych organizacji, rządów i zwykłych ludzi. Ich naprawą i ulepszaniem zajmiemy się w roku Spektralnego WICHRU. Więcej na temat doczytacie w opracowaniu pt. „Co przyniesie rok 2016/17? Natomiast dwunasty krystaliczny księżyc pokazuje wyniki zbiorowych dokonań ludzi w tym roku, które po zweryfikowaniu przez energię trzynastego kosmicznego księżyca zaktualizują bilans 13-letniego cyklu. Dlatego dwunasty księżyc jest tak znaczący – umożliwia nam wgląd i ogląd sytuacji i co więcej, pozwala ulepszyć wynik tuż przed metą. Mimo iż dwunasty miesiąc jeszcze się nie domknął, warto zwrócić uwagę na znaki i wydarzenia między 17–21 czerwca, dotyczące naszej rodzimej przestrzeni. W tym miejscu zaznaczam, że to, co poruszę dalej, to będą krytyczne rozpoznania, a nie krytyka, pochwały bądź zarzuty. Jest oczywiste, że każdy ma prawo myśleć inaczej.


Żywioły i ludzie

W piątek, 17 czerwca, w dniu 11 SŁOŃCA/Ahau, przeszły nad Polską nawałnice; w porywach prędkość wiatru dochodziła do 100 km/h. W wymiarze subtelnym była to przestroga, że kierunek narodowego rozwoju, który jak pamiętamy wyznacza premier kraju, prowadzi ku samozniszczeniu. Dominuje tu wstecznictwo, pamiętliwość, zniewolenie umysłów, kult jednostek, uprzywilejowanie Kościoła, a brakuje chrześcijańskiej miłości do bliźniego, woli dialogu, szacunku dla godności przeciwników. Program prospołeczny rządu jest w założeniach bardzo dobry – to trzeba otwarcie przyznać, jednak strategia jego wdrażania pozostawia wiele do życzenia; jest dyletancka, nieodpowiedzialna, rujnująca finanse państwa. Reformy administracyjne, zamiast naprawiać państwo, niszczą ład społeczny, dzielą ludzi, stawiają kraj na głowie, np. reforma policji czy służby celnej. Zwracam na to uwagę, ponieważ 11 SŁOŃCE będzie kinem analogicznym roku 11 WICHRU. Jeśli teraz zlekceważymy te przestrogi, to w nadchodzącym roku analogiczny AHAU zamiast inspirować ludzi do budowania zgody i jedności, będzie usuwać piętrzące się zwały i zgliszcza, a wtedy nie obędzie się bez strat, bólu, płaczu.




Znaki Czasu

Drugim wydarzeniem, które może mieć potencjalne reperkusje, była szokująca decyzja prezydenta. W sobotę, 18 czerwca, na wniosek pani premier prezydent podpisał postanowienie o wysłaniu dwóch kontyngentów wojskowych do Kuwejtu i Iraku i czterech myśliwców F-16 w celu wsparcia koalicji walczącej przeciwko ISIS – bez mandatu NATO czy ONZ. Tym samym prezydent Duda powielił błąd prezydenta Kwaśniewskiego, który na wniosek premiera Millera wysłał polskich żołnierzy do Iraku, nie informując sejmu. Jednak decyzja obecnego prezydenta jest bardziej nieodpowiedzialna i groźna. W sytuacji gdy Polskę czeka organizacja dwóch poważnych imprez – szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży, jego decyzja może być postrzegane jak depesza wysłana do ISIS. Wcześniejsze deklaracje, że żaden polski żołnierz nie będzie wysłany na wojnę, okazały się manipulacją wyborczą, były "jak wiatr o poranku, który już w południe wytracił swoją siłę". Argumenty, że obecne misje mają mieć charakter szkoleniowo-rozpoznawczy, zaś myśliwce są nieosiągalne dla rakiet islamistów, są mydleniem oczu Polakom. Przypomnijmy sobie okoliczności zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą. Nikt do końca nie wie, jakim arsenałem dysponuje tzw. „Państwo Islamskie”. Natomiast każdy myślący człowiek wie, że rozpoznania robi się na terenach zajętych przez wroga. Nawet jeśli myśliwce latają na wysokości 10 tys. metrów, to przecież startują z ziemi i lądują na ziemi – więc teoretycznie mogą się znaleźć na celowniku wroga. Nadgorliwość władz jest kompletnie nietrafiona, ponieważ – z uwagi na zaangażowanie militarne 22 krajów i skomasowane naloty – tzw. "PI” się kurczy.

W dniu złożenia niefortunnego podpisu, na misjach wojskowych przebywało 400 polskich żołnierzy. Od 20 czerwca jest ich już 610. Wmawianie społeczeństwu przez rządzących, że polska misja wojskowa poprawi naszą wiarygodność na arenie międzynarodowej, to już nie przejaw ignorancji, lecz raczej obłędu moralnego tych, którzy to mówią. Psychiatria opisuje obłęd moralny jako głuptactwo moralne lub szaleństwo, charakteryzujące się chorobliwym wypaczeniem naturalnych odczuć, skłonności, postawy moralnej i naturalnych odruchów, bez zaburzeń wiedzy, funkcji intelektualnych czy zdolności rozumowania, ale bez jakichkolwiek urojeń. Oby nie sprawdziło się znane powiedzenie „w tym szaleństwie jest metoda”. Potencjalny atak terrorystyczny pozwoliłby na bardzo wiele. Miejmy nadzieję, że nasi decydenci, mimo utopijnych wizji i pozorowanej troski o wizerunek Polski, są jednak zdrowi, więc w żadnej głowie nie zrodzi się pokusa wystawienia ludzi na strzał terrorystom celem realizacji jakiegoś tajemniczego planu. Skoro mamy dwunasty krystaliczny księżyc, to czas nazywać rzeczy po imieniu.

Jeszcze tydzień temu prezydent miał blisko 55-procentowe poparcie społeczeństwa, teraz może zacząć ono spadać. Jednym nieprzemyślanym podpisem przypieczętował on swoje totalne ubezwłasnowolnienie – nie jest tajemnicą przez kogo. To samo dotyczy pani premier. Wysyła żołnierzy na misję, a nie chroni granic na wschodzie kraju. Strajk celników wypadł spod kontroli wszystkim, także związkowcom. Jak podały media, tiry z Białorusi, Ukrainy i Rosji wjeżdżają do Polski bez kontroli i nie są to incydentalne przypadki jak tłumaczą władze. Wjechać może każdy i wwieźć wszystko, nawet „czołg”. Nikt nie pobiera cła, straty dla budżetu idą w miliardy złotych. Po przekroczeniu granicy wyrywkowe kontrole robi straż graniczna.

Nieuniknione przed nami… Dotyczy to także losu decydentów… Także w szaleństwie może skrywać się uzdrawiająca metoda lub sposób na samozniszczenie albo na wymiecenie zakulisowych szkodników przez rozgniewanych, zdesperowanych ludzi… Program „500+” nie będzie zasłoną dymną wiecznie. Jeśli obóz rządzący się nie opamięta, może spaść ze sceny szybciej niż się na nią dostał, kiedy z wygnania powróci były lider opozycji. Wtedy mielibyśmy kolejną, niepotrzebną powtórkę z lekcji historii i „powrót starego na nowo”. Do jedenastego księżyca prezydent i pani premier mieli energetyczne wsparcie z naszej strony; miałaby je każda nowa ekipa. Natomiast "dwunastka" to czas na wyciągania wniosków. Rządzący mają jeszcze trochę czasu na opamiętanie, choć coraz mniej. „Przed nimi otchłań, za nimi stroma góra”. – Na to zwraca uwagę heksagram 39, skorelowany z okresem 18–21 czerwca.

Prześledź rysunek i sam dopowiedz resztę. Dodam tylko, że heksagram 39 – „Przeszkoda – Zatrzymanie się”, będzie heksagramem kauzalnym (przyczynowym) przez cały rok Spektralnego Wichru. Uwzględnia on genezę, jak i proces dalszego rozwoju sytuacji. Nie ma tego złego – co by na dobre nie wyszło.




„Przeszkody, które się pojawiają, są naturalnym elementem drogi, po której podąża ludzkość. Dzieje się tak dlatego, że jako społeczność ziemska wybraliśmy odległy i ambitny cel [□ etyczna ludzkość, przyp.]. Na pozór może się wydawać, że znaleźliśmy się w potrzasku… Nie jest to jednak sytuacja beznadziejna. Przeszkody da się przezwyciężyć, zachowując niewzruszony spokój… Fanatyczne parcie naprzód jest daremne [□ wskazówka dla rządzących], a ignorowanie przeszkód może być groźne [□ strajk celników]. Rozsądny kompromis będzie najwłaściwszy i spotka się z uznaniem [□ apel do posłów ws. TK]. Trzeba natychmiast włączyć się do walki, gdy innym zagraża niebezpieczeństwo [□ rola społeczeństwa]… Trzeba przemyśleć sytuację i na bieżąco modyfikować plany i strategie [□ słuchać i usłyszeć]. Trwanie w nienawiści, agresja, pałanie chęcią odwetu zwrócą się przeciwko tobie i tym, z którymi trzymasz. Poniesiecie straty moralne, materialne, wizerunkowe i wrócicie do punktu wyjścia” [□ do prezesa i jego formacji oraz opozycji]. (Za I Cing w obrazkach M.Pisecka i I Cing Pu R’Tsy Yang).

Wariant moralnego szaleństwa

Na pokrzepienie serc dodam, że „wariant moralnego szaleństwa” na świecie został przewidziany w planie ewolucji. Polska nie jest wyjątkiem. Ameryka ma swojego Donalda Trumpa. Rosja – Władimira Putina. Europa – Angelę Merkel. Bliski Wschód – islamistów. Zatem bez obaw. Kulminacja zagrożeń, chaos, załamanie zawsze zwiastują przełom. Ćwiczmy więc cierpliwość, zmiany nadejdą, muszą nadejść.
Póki co, od siebie życzę prezydentowi i pani premier olśnienia, a mówiąc po naszemu – doznania „błyskawicy we krwi”. Wyjdzie to na dobre nam wszystkim.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 22.06.2016, środa
dzień Gamma /czakra trzeciego oka
Kin 185, 3 Chicchan na Fali Akbal



● Feminizm w biznesie
● Bycie kobietą ● Atawistyczna męska przypadłość



W trzecim dniu Fali PSA rozpoczął się w Warszawie Światowy Szczyt Kobiet, nazywany „Kobiecym Davos”, pierwszy raz w kraju postkomunistycznym. Honorowy patronat nad spotkaniem objęła Pierwsza Dama. Główne tematy będą koncentrować się wokół spraw biznesowych i ekonomicznych w kontekście globalnych trendów i udziału kobiet.

A co z problematyką kobiecości? – Może warto odświeżyć wiedzę na ten temat. Dlatego odwołam się do mojej książki Przeszłość i przyszłość w teraźniejszości, aby kobiety, realizując cele zawodowe, nie zapominały o swojej prawdziwej misji w społeczeństwie.

"W nowych czasach na kobiety i ich siłę żeńską spadnie ważne zadanie. – Chociaż urodziłyśmy się jako kobiety, zapomniałyśmy, co to znaczy być kobietą, boskimi kobietami – nowonarodzonymi boginiami. Często uważamy, że powinnyśmy być jak mężczyźni. I tak zapominamy o naszej prawdziwej naturze. Bogini jest powiązana z Wielkim Duchem w sposób naturalny. Kobiety muszą nad tym pracować, aby na nowo odbudować zdolność połączenia z boskością” – Nah Kin. (Cytat z filmu Biała Droga, 2005).

Kobiecość a feminizm

Dziś, na skutek wymieszania się różnorodnych pojęć feminizm nie jest już kojarzony z kobiecością, lecz raczej z emancypacją i płcią. Nas jednak interesuje feminizm jako dar bycia biologiczną kobietą – kompletną istotą z ciałem–uczuciami–duchem oraz przebudzenie w kobiecie jej pierwotnej kobiecej natury. Kobietą się JEST, a nie się staje. Dlatego pojęcie płci kulturowej i ideologia gender to przejaw duchowego zbłądzenia zarówno kobiet jak i mężczyzn. Płeć męska lub żeńska to BIOLOGIA, a nie rola społeczna.

Matriarchat i patriarchat

W problematykę kobiecości wprowadzi nas dr Eugenia Casarin, Nah Kin – psycholog i kapłanka Majów.

W dziejach ludzkości był kiedyś okres – zwany MATRIARCHATEM, w którym społeczność przeniosła na kobiety władzę polityczną, społeczną i religijną. Całą wspólnotę łączyła głęboka więź przepełniona wzajemną miłością. Wszystkie dobra były sprawiedliwie dzielone, z myślą o dzieciach. Silna jedność wprawiała w ruch wszystko, zapewniała harmonijną równowagę. Mężczyzna nie odgrywał znaczącej roli w społeczności i to zgubiło kobiety.

Potwierdziła się znana zasada: jeśli jakaś grupa ma w rękach absolutną władzę, jest zrozumiale, że strona przeciwna nie czuje się równouprawniona. To prowadzi do gniewu, frustracji, poczucia niesprawiedliwości. W końcu mężczyźni zaatakowali świątynię Bogini-Matki, dewastując wszystko, co napotkali na drodze, aż do zniszczenia wszystkich struktur matriarchatu. Tak narodził się PATRIARCHAT. Od tego czasu liczyło się jedynie męskie zdanie.

Na miejsce kultu Bogini, energii żeńskiej i rytmu Natury, weszły świętości, których prawa, normy i nauki dyktowali mężczyźni. W nowych „świętych” księgach kobieta uchodziła za istotę pokusy i zła. Ten obraz służył mężczyznom za parawan, by móc je ranić, dręczyć, poniżać. Miały one poczuć, że są istotami bez duszy, nie mają żadnych duchowych wartości. Wskutek ciągłego poniżania kobieta odczuwała jedynie strach przed męską siłą, zamknęła się w sobie, wycofała w najciemniejszy zakątek swojej egzystencji. Na miejsce odwiecznej prawdy wprowadzono dogmaty i wyobrażenia, które przez stulecia skrywały prawdziwą naturę „bycia kobietą”, przynosząc jej nieodwracalne szkody.

W różnych częściach świata powstały nowe religie, które zabraniały kobietom bezpośredniej posługi, zezwalając jedynie na przypatrywanie się rytuałom, które celebrowali mężczyźni. Mistyka kobiety, będąca częścią jej duchowej wrażliwości, była zupełnie bez znaczenia. Z tego wzięło się powszechne mniemanie, że kobieta nie może piastować wysokiego urzędu kapłańskiego czy też prowadzić świętych ceremonii.

Stulecia ucisku pozostawiły w kobietach rozdarty obraz ich kobiecych zdolności. Z biegiem czasu brzemię to stało się niemal dewizą, skazując kobiety na „duchową komę”, z której tylko nieliczne potrafiły się otrząsnąć. To stąd u kobiety tyle wytrwałości, wytrzymałości w pracy i życiu, niebywała odporność psychiczna. Kobiety posiadają refleksyjną inteligencję, która wyraża się w zdolności równoczesnej koncentracji na różnorodnych rzeczach. Potrafią przyjmować ogromną ilość informacji, łączyć je i poszerzać horyzonty myślenia... Także ich płacz jest mocą. Wraz ze łzami rozpływają się wrogie uczucia, porządkuje się świat uczuć. Kobiety płaczą z poczucia szczęścia, radości, wzruszenia albo bólu i bezsilności. Łzy są wentylem dla zdrowego wyrażania doznań i uczuć.

Istota macierzyństwa

W kwestie istoty macierzyństwa Nah Kin wnosi wiele światła, dlatego warto, aby zarówno kobiety jak i mężczyźnie, przemyśleli jej słowa i spróbowali je pojąć od wewnątrz.

„Rozmnażanie jest uwarunkowanym naturalnie zadaniem życiowym kobiet. Dzięki kobiecej istocie jest ono głęboko powiązane z uczuciem miłości i błogosławieństwa. Czyni z kobiet matki – i nie tylko dla dzieci, ale także dla projektów i idei. My, kobiety, nie żyjemy tylko po to, by pielęgnować dzieci, ale też wzbogacić nasze otoczenie i społeczeństwo. Nie ogranicza się to jedynie do kilku osób, chodzi o coś więcej – jesteśmy w stanie kierować dużymi grupami. Ważną jakość bycia matką możemy wykorzystywać bez ograniczeń do bogatszego życia, wykraczającego daleko poza zamknięty krąg rodziny. Kobieta posiada zdolność rozprzestrzeniania ducha i tym samym do rozszerzania horyzontów społecznego myślenia... Przypomnienie sobie o naszej kobiecej naturze musi się rozpocząć od doświadczenia tego, co nas faktycznie wyróżnia”.

Relacje damsko-męskie

Związek partnerski lub małżeński jest dla kobiety czymś głębszym, bogatszym niż dla mężczyzn, bo wychodzi daleko poza cielesno-seksualne przyciąganie. Niskie mniemanie o kobietach, które nadal wyraża pewna część męskiej populacji, nie wyłączając hierarchów kościelnych, wynika z podświadomego lęku przed utratą władzy i dominującej pozycji. Dla płci męskiej poza dyskusją jest jedynie kobieca zdolność do rozmnażania.

W katolickiej Polsce dyskryminacja najbardziej dotyka kobiet. Przykładem jest odebranie kobietom prawa do świadomego macierzyństwa przez męskich hegemonów w sutannach – czyli „atawistyczna męska przypadłość” z czasów patriarchatu.

Kobiety, które uwolniły się z pęt stereotypów, osiągają wspaniałe wyniki, odnoszą sukcesy. Po stuleciach poniżeń zdołały w znacznej części odbudować swoją pozycję w społeczeństwie, nauce, gospodarce, polityce. Światowy ruch kobiet na rzecz równouprawnienia z mężczyznami koncentruje się na zrównaniu warunków życia i pracy, statusu prawnego, wynagrodzeń, jednakowym traktowaniu z mężczyznami. Jednak brak w nim pierwiastka kobicości.

Zdaniem Nah Kin ruch kobiet stracił z oczu część pierwotnej „kobiecej” natury: – „Faktem jest, że różnimy się budową ciała, zadaniami i cechami psychicznymi. Mężczyzna i kobieta zachowują się zupełnie inaczej w obliczu różnorodnych zdarzeń losowych. Jednak tylko wtedy, gdy się nam uda dotrzeć do prawdy swojej rzeczywistej istoty, zrodzi się prawdziwie równouprawnione społeczeństwo, w którym oba bieguny będą jednakowo szanowane i jednocześnie każdy z nich będzie szedł własną drogą. Wtedy kobieta i mężczyzna rozwiną swoje najlepsze jakości".


Wstąpiliśmy w nowe czasy, w których musimy zniwelować każdą nierównowagę społeczną. Na to przez 13 dni będzie zwracać nam uwagę energia Fali PSA, a potem każdy dzień z kinem Czerwonego WĘŻA. Dni z Chicchan będą testować poziom wzajemnej tolerancji, czyli szacunek kobiet dla godności mężczyzn orazi szacunek mężczyzn dla godności kobiet. Natomiast wyniki testów odzwierciedli nam nasze ciało biologiczne poprzez dobre lub złe samopoczucie czy dolegliwości o podłożu psychosomatycznym.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.06.2016, czwartek
dzień Kali /czakra krzyża
Kin 172, 3 Eb, Fala Psa



STOP bezduszności
● Strajk pielęgniarek i protesty celników
● Perspektywa stanu wyjątkowego



Spuścizna fali CABAN pokazała, że są w naszym kraju ośrodki, które zrobią wszystko, by zahamować proces odbudowywania więzi międzyludzkich, zdławić ludzką wrażliwość, zagłuszyć impuls współodpowiedzialności. Przykładem skrajnej nieodpowiedzialności jest strajk pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka. Zgadza się, że pielęgniarki zarabiają stanowczo za mało. Jednak niedopuszczalne jest miejsce obecnego strajku! Wykorzystywanie ciężko chorych dzieci jako karty przetargowej do wywalczenia korzyści finansowych powinno spotkać się z powszechnym potępieniem. Moje dziecko zmarło na raka, więc wiem, co teraz czują matki chorych dzieci. Siostry mogą strajkować wszędzie – z wyjątkiem szpitali pediatrycznych i klinik leczących nowotwory i inne poważne schorzenia. Nigdy nie powinny odejść od łóżek pacjentów. Pielęgniarka to nie zawód, lecz misja, planetarna służba dla ludzi.

A służby celne? Teraz, kiedy trzeba zabezpieczać granice w sposób szczególny - związki zawodowe celników podejmują strajk, reszta urzędników asekuracyjnie bierze urlopy albo nagłe zwolnienia lekarskie. Jest zrozumiałe, że ludzie boją się masowych zwolnień po nowym roku. Posunięcia rządu mogą budzić sprzeciw tych środowisk, ale oprócz prywatnych, uzasadnionych racji jest naród – BEZPIECZEŃSTWO wszystkich Polaków. Co by było, gdyby zastrajkowali strażacy albo ratownicy medyczni... Czy chcemy mieć kolejny stan wyjątkowy...

Podobnie rzecz się ma z innymi protestami. Kto inspiruje tych ludzi… Z uwagi na ramadan drastycznie wzrasta zagrożenie atakami terrorystycznymi także w naszym kraju, dlatego destabilizowanie sytuacji w państwie, organizowanie manifestacji w obronie pseudowolności i dla lansowania polityków nawołujących do obalenia rządu, świadczy o nieodpowiedzialności organizatorów, obłudzie liderów, syndromie żądzy władzy. Publiczne nawoływanie do obalenia rządu, który jak na razie ma poparcie większości obywateli, to nie demokracja, lecz naruszanie ładu społecznego. Co proponuje ludziom opozycja poza przewrotem? – Powrót do przeszłości i zamrożenie reform społecznych, bo w kasie państwowej brakuje pieniędzy na wszystko, co ludzkie. A może, wzorem Francji, myśli o jednym novum, czyli 12-godzinnym dniu pracy dla ludzi...

Ta sama problematyka dotyczy mediów. Niedopuszczalne jest, aby dziennikarka popularnej stacji komercyjnej podjudzała lidera KODu do zorganizowania protestu w czasie szczytu NATO w Warszawie. Kim naprawdę jest lider KODu? Lansuje się na przywódcę ruchu obywatelskiego, a jego doradcami są politycy i przedsiębiorcy. Po co pojechał do Brukseli przed wiecem? Może po poufne wytyczne "czcigodnych ojców Europy", skoro nie mógł skorzystać z telefonu, lecz musiał spotkać się osobiście z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem?

Nie dziwi więc, że w sondażach Polacy opowiadają się za obecnym rządem i z pewnością nie z zachwytu dla jego działań, ale z obawy, że póki co każdy następny rząd mógłby być o wiele gorszy - uczynić Polaków wyrobnikami, a Polskę wielkim obozem dla imigrantów.


[Poniedziałek, 6.06.2016 /13 Muluc]



ETZNAB – Fala ZWIERCIADŁA
● Wszystko ma swój czas
● Następny krok – Detergencja Harmoniczna



16–28 kwietnia 2016

W 260-dniowych rytmach Tzolkin przestrzeń ETZNAB odpowiada za zaawansowaną dojrzałość, kiedy kończy się czas nauki. To, co nie zostało osiągnięte, nie uda się już zrobić. Wielu ludziom trudno się z tym pogodzić, zwłaszcza kiedy wciąż dysponują siłą, władzą, mocną pozycją, bogactwem. Próbują kurczowo się tego trzymać, ale powoli wszystko wysuwa się im z rąk.

Fala ZWIERCIADŁA ostrzega przed przeciąganiem struny, obliguje do ćwiczenie się w puszczaniu przeszłości i przygotowaniu się na rozstrzygający punkt zwrotny w życiu. WSZYSTKO ma swój CZAS. Stąd trwanie w przeszłości i próby zatrzymania w teraźniejszości tego, co minęło, przypomina węża, który wyślizguje się z rąk, pozostawiając starą skórę. Tak dzieje się teraz w przestrzeni zbiorowej... ETZNAB zapala białe światełko w tunelu.

W Fali ZWIERCIADŁA cyklicznie uaktywniają się naturalne biosensory, dlatego w powietrzu zacznie się wyczuwać specyficzny „głód” spirytualności. Świadomość ludzka coraz mniej będzie trzymać się ziemi. Wielu ludzi, świadomie lub nieświadomie, zacznie odpływać w metafizyczne obszary, wymiary astralne, poziomy duchowe i wszystko będzie wydawać się tak bliskie, realne, rzeczywiste. Ale za tym kryje się pewne ryzyko. Niektórzy, zastygając głową w chmurach, mogą uznać siebie za "wybrańców", istoty „nie pochodzące z tego świata”. Jeśli nie znajdą trwałego punktu zaczepienia w świecie fizycznym albo ktoś nie sprowadzi ich na ziemię, mogą umocnić się w mylnym mniemaniu, że są "posłańcami z misją", „zbawcami narodów”. W szczególnych sytuacjach może spotęgować się fanatyzm religijny i moralne zesztywnienie. (Za: Martinez /Bandini, Wyrocznia bogów z Jukatanu, wyd. 1998)

ETZNAB to idealna przestrzeń dla aktywności fanatycznych przywódców świeckich i religijnych, twardogłowych obsesjonatów, „trzynastych apostołów”, samozwańczych guru, ale też terrorystów. Stąd zalecana jest wyjątkowa CZUJNOŚĆ i jeszcze raz CZUJNOŚĆ.

Od czwartego dnia Fala Białego ZWIERCIADŁA biegnie w siódmej kolumnie Tzolkin, która symbolizuje kręgosłup moralny ziemskiej społeczności. Dlatego nie pozwólmy go złamać, w przeciwnym razie kalekami staniemy się wszyscy.

Detergencja harmoniczna

Po Konwergencji Harmonicznej w 1987 r. wyznaczającej zbieżność i ewolucyjny punkt zwrotny, teraz następnym krokiem jest Detergencja Harmoniczna, czyli zastosowanie przyjaznych dla Matki Ziemi metod oczyszczania pól świadomości. Tym razem środkiem „piorącym” nie będzie pachnące mydło, ale ług – wielki zbiornik galaktycznego ługu do prania, płynu Hunab Ku (u Majów odpowiednik Boga), który teraz rozlewa się po całej planecie, mieniąc się kolorami tęczy na powierzchni brudnej mazi.

„Zobacz, masz własny dom i środowisko, w którym żyjesz – swoje podwórko. Tym domem jest twoje ciało i wszystko, co się z nim wiąże, czyli to, co w nie wkładasz, co myślisz i czujesz. Twoim podwórkiem jest cała planeta. Oznacza to, że musisz dołożyć wszelkich wysiłków, żeby twój dom i twoje podwórko pasowały do siebie. Jako pierwsze powinieneś je oczyścić. Wiesz, jaki tutaj panuje bałagan, a winę za ten stan rzeczy ponosi brak samodyscypliny. Wszyscy cierpią na przerost ego, podobnie jak w czasie debat telewizyjnych, kiedy każda ze stron próbuje się bronić, zwalając odpowiedzialność na innych. Coś takiego nie może mieć miejsca”.
(...)
Najpierw musimy zdać sobie sprawę z tego, że naprawdę jest co czyścić. Aby to zrozumieć, musimy być uczciwi w stosunku do samych siebie i odważnie zrobić rachunek sumienia. Musimy zobaczyć naszą czystość. To właśnie jest istotą przypomnienia, czyli sztuki istnienia w teraźniejszości i sposobu na osiągnięcie stanu czystości. CZYSTOŚĆ utrzymujemy wtedy, gdy nie tracimy ani na chwilę kontaktu z rzeczywistością... Trzeba odważyć się żyć prawdą, umieć przyznać się do swojej bezsilności w stosunku do swoich ludzkich nawyków, jak również mówić bez ogródek o tym, jak podporządkowaliśmy się oszustom z przerośniętym ego. To podstawa. Bez tego ani rusz”. (J.Argüelles, Surferzy Zuvuyi)

„Lekarzu ulecz się sam”

Fala ZWIERCIADŁA wprowadza nas do sali luster, abyśmy ujrzeli siebie w różnorodnych odsłonach i rolach. Nie powinniśmy im zaprzeczać ani próbować ich ukryć. Dzięki temu weźmiemy całkowitą odpowiedzialność za to, kim jesteśmy i jacy jesteśmy, a przyjmując tę odpowiedzialność, nie oddamy naszej władzy nad sobą... Teraz to od nas zależy, czy pozostaniemy w ukryciu, czy staniemy w blasku naszych osobistych prawd. Skolonizujmy się sami... Jest to wielkie wyzwanie dla twojego kontrolującego ego, tego malutkiego „sekretarza obrony i eksperta służb od mechanizmów zaprzeczania”. (Za: Surferzy Zuvuyi)

Godzina 11.00

Proponuję, abyśmy co 13 dni, w każdym dniu z tonem magnetycznym, o godz. 11.00, podtrzymywali naszą JEDNOŚĆ ze ŚWIATŁEM, którą zainicjowaliśmy 12 kwietnia. O godzinie 11.00 na kilka sekund wstrzymajmy swoją aktywność i powiedzmy:

Budzimy się.
Jesteśmy JEDNOŚCIĄ – Jesteśmy Istotami MIŁOŚCI
Jesteśmy Światłem PRAWDY.

My, ludzie, zwierzęta... Wszystko, co ma świadomość. □ Aby nie przeoczyć tej chwili, warto nastawić budzik na godz. 11.00 lub alarm w telefonie komórkowym.

MOC jest w NAS.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 13.04.2016, środa
11 Men P, dzień Gamma, trzecie oko




12 kwietnia – dzień PODGLĄDU
● Choroba nieżyczliwości
● Dekalog Chicchan w praktyce



Fala WĘŻA, wyznaczająca ramy tegorocznych działań, ma dla nas niebagatelne znaczenie. W dziesiątym dniu będziemy mieli podgląd tego, czego dokonaliśmy jako cała społeczność w roku Planetarnego MAGA. 12 kwietnia w Kalendarzu 13 Księżyców pojawi się kin Białego Planetarnego MAGA, energii nośnej 2015/16 roku. Ten dzień pokaże nam w pigułce nie tylko nasz dorobek w Fali WĘŻA, ale i w minionych dziewięciu księżycach. Niezależnie od tego, co będzie się działo w danym regionie, kraju i na świecie, potraktujmy to jak dobre proroctwo, impuls prosto z nieba, wskazówkę-informację albo poważne ostrzeżenie – i nie dokładajmy własnych emocji.

Jeśli w naszej przestrzeni (np. poprzez telewizję czy radio) pojawią się kontrowersyjne osoby, to zamiast emocjonalnych epitetów, rzućmy im niewidzialną linę ratunkową. Zawsze i wszędzie mamy ją przy sobie. – To uniwersalna energia. Skoro nie możemy dotrzeć do nich fizycznie, to zróbmy to drogą subtelną, śląc im "telepatyczne maile" o treści: "Obudź się, proszę. Jesteśmy Jednością". Prześlijmy im w myślach energię bezinteresownej miłości na serce i czoło i powtórzmy kilka razy z pełną świadomością: „Jesteśmy JEDNOŚCIĄ”. Możemy również dodać: „Jesteśmy Dziećmi Miłości”. (Te słowa wypowiadamy zawsze na ósmym kręgu Pamięci Planetarnej, w Bolontiku.) Postępujmy tak przez cały wtorek przy każdej okazji. W ten sposób za sprawą naszej dobrej woli i przyjaznych uczuć do wszystkich istot staniemy się „białymi magami”, swobodnie przemieszczającymi się przez świat ludzi na grzbiecie Czerwonego Węża.


Moc energii

W Fali WĘŻA wiele się działo, ale najtragiczniejsze w skutkach zdarzenie miało miejsce w piątek w małej miejscowości na Pomorzu. 9-letnia dziewczynka została ciężko pogryziona przez trzy duże psy, które wydostały się z posesji. Prześlijmy jej energię miłości. Dusza dziecka poświęciła swoje drobne ciało, by przestrzec nas, dorosłych, jak groźna dla życia jest agresja. Nie złorzeczmy psom, są niewinne. Sprawcą jest człowiek. Kolejny raz zwierzęta mówią dość... Najpierw w stadninie w Janowie, teraz nieodpowiedzialnym hodowcom psów.

Co jeszcze musi się wydarzyć, aby ludzie zrozumieli, że ludzka wściekłość jest jak te trzy agresywne psy i obróci się przeciwko wszystkim, także niewinnym. Nie stójmy bezczynnie. W planetarnym księżycu PSA, w dniu 10 MAGA, we wtorek, wyłączmy na cały dzień emocje i zablokujmy, a przynajmniej spowolnijmy przepływ „paliwa nienawiści” w przestrzeni agresji międzyludzkiej. A o godzinie 11.00 (kanał OC, Białego PSA), na kilka sekund wtrzymajmy swoją aktywność i w głębi serca wypowiedzmy dwa magiczne słowa: „Jesteśmy JEDNOŚCIĄ”. – Wszyscy bez wyjątku. My, ludzie, zwierzęta... Wszystko co jest. Wytworzony potencjał energii jedności będzie nas wzmacniał i wspierał nie tylko teraz, ale i w następnej czerwonej Fali ZIEMI. □ Aby nie przeoczyć tej magicznej chwili zjednoczenia, warto nastawić budzik lub alarm w telefonie komórkowym na godz. 11.00.

Dekalog Chicchan w praktyce

CHICCHAN, energia nośna Fali WĘŻA, jako niekwestionowany mistrz sztuki życia i sztuki przetrwania zna wiele sposobów na wzmocnienie sił witalnych i oczyszczenie pola energii, jeśli taka jest ludzka wola.

PUNKT WYJŚCIA:
1 ● Podtrzymuj i rozwijaj więzi międzyludzkie poprzez wspólne przedsięwzięcia świeckie i duchowe, które wyzwalają silną energię i gorące uczucia, roztapiające egoizm, wrogość, zapiekłość, chciwość. Są nimi ceremonie oczyszczające, dyskusje, praca zespołowa.
2 ● Przeciwdziałaj nieporozumieniom w rodzinie, wśród znajomych, w miejscu pracy. Bądź czujny wobec najmniejszych przejawów dezintegracji i rozpadu jedności między ludźmi.
3 ● Gdy odczuwasz w sobie złość, wrogość lub niechęć względem innych, natychmiast szukaj kontaktu z przyjaznymi ci osobami. Nie osądzaj ludzi. Rozumiejąc innych, lepiej zrozumiesz siebie.
4 ● Dobrym sposobem rozwiązania własnych problemów jest pomoc udzielana innym.
5 ● Dla celów odległych trzeba niekiedy poświęcić te bliskie. Bądź bezinteresowny.
6 ● Wyjściem ze stagnacji bywa idea, wokół której można się na nowo zorganizować. Świeża idea łączy ludzi, rozprasza mroki wzajemnego niezrozumienia, uzdrawia – powodując przesilenie w chorobie nieżyczliwości.

INTERAKCJE:
7 ● Jasność umysłu pozwala na obszerny wgląd w sprawy i sprawiedliwy ich osąd. By osiągnąć w życiu wielkość, trzeba nosić ją w sercu.
8 ● Osiągniesz cel, dostatek i obfitość dzięki utalentowanym doradcom. Słuchaj dobrych doradców wnikliwie i z szacunkiem i sam bądź dobrym doradcom dla innych.
9 ● Intrygi udaremniają współpracę – są jak gęsta zasłona, czyniąca z dnia noc. Miej oczy szeroko otwarte. Trzymaj się prawdy.

KLUCZOWY MOTYW:
10 ● Nie chciej od razu zbyt wiele. Bądź świadomy ograniczeń i dostosuj swe działania do warunków, zachowując przy tym niezależność. Dobieraj starannie tych, którzy oferują ci strawę, bo z czasem staniesz się taki, jakim chcą cię widzieć dobroczyńcy.

Źródło: M.Piasecka, I Cing w obrazkach dla niecierpliwych i zabieganych, heksagramy: 59 (Rozproszenie), 55 (Obfitość), 27 (Żywienie). □ Te heksagramy przyporządkowane są do Fali WĘŻA.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.04.2016, sobota
dzień Limi /czakra splotu słonecznego
kin 111, 7 Chuen w portalu


» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »