Listy
Listy od czytelników

Drodzy Czytelnicy!
Apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziennie dostaję od kilkunastu do kilkudziesięciu listów, nie licząc telefonów.

UWAGA:
Z przykrością informuję, że nie interpretuję indywidualnych kinów narodzin, jak również osobistych wydarzeń. Udzielenie odpowiedzi na kilkaset listów miesięcznie jest po prostu niemożliwe. Wszystkich Zawiedzionych zachęcam do wymiany doświadczeń z osobami szukającymi kontaktu.

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
CABAN – Fala ZIEMI
● Nasz przyjaciel CHAOS ● Osobowość SZARAKA



9 – 21 luty 2017

Fala ZIEMI, jedna z piękniejszych fal Tzolkin, otwiera przed nami furtki do ogrodu energii, tryskających z serca Ziemi i z serc mądrych ludzi. □ Gdy Stworzenie zostało dopełnione przez powołanie do życia mądrego człowieka, Stwórca uczynił mądrego człowieka strażnikiem ziemskiego ogrodu, aby go pielęgnował i chronił, i kontynuował proces ewolucji dalej. Cztery piąte procesu rozwoju przebiegło bez zakłóceń, aż nagle nastąpiło załamanie. Rozumni ludzie przestali słuchać rad mądrego człowieka, rozpierzchli się po Ziemi, nadużywali władzy, niszczyli ziemski ogród oraz siebie nawzajem. Jak podaje Popol Vuh, kiedyś znów nadejdzie czas, że ludzie się zjednoczą i przejmą odpowiedzialność za siebie i Ziemię.

Wraz z Falą ZIEMI nastał dogodny czas na zrzucenie woalu zapomnienia, zdefiniowanie od nowa priorytetów i przekonań, i dokonanie głębokiej korekty w sferze odpowiedzialności, podejścia do życia, światopoglądu... Przed nami dwie możliwości wyboru: „ścieżka wspólnoty, pokoju i życia w prawdzie, albo ścieżka lęku, rewolucji, agresji. Kiedy pójdziemy drogą życzliwości, wprowadzimy do życia harmonię. Kiedy pójdziemy drogą lęku, to przyciągniemy dramaty, rewolty, tematy spisków i problem przetrwania”. – Za M.Wimmer, Majowie. Tkacze Czasu…

»Nigdy nic nie zmienisz, walcząc z czymś, co istnieje.
Zmienić – znaczy zbudować nowy model i w ten sposób spowodować,
by to, co istnieje, stało się zbyteczne« – Fuller.

Siła nawigacji CABAN (czyt. kaban) kieruje nas ku przejściu, za którym stworzymy rzeczywistość taką, jaką mamy w sercach. Jeśli twoim marzeniem jest życie w pacyfistycznej społeczności, to teraz masz możliwość, by nią żyć już teraz w przyszłości. Jeśli skupisz energię na negatywnych, opartych na spisku, tematach, to zakotwiczysz się w hologramie lęku i ponurych scenariuszy życia w przyszłości. Nadszedł więc moment, abyś dokonał wyboru!

»Nie jest ważne, co robisz, tylko jak to robisz
i dlaczego tak właśnie robisz«.

Podążanie drogą życzliwości i życie miłością w sercu nie oznacza, aby schować głowę w piasek i zaprzeczać żywotnym problemom świata. Wszelkie uniki rodzą się z lęku – nie z miłości. Podążać ścieżką serca – znaczy dostrzegać problemy i działać odpowiedzialnie, świadomie, ze współczuciem, ale nie z litością i infantylnym altruizmem.

Zawsze gdy rozpadają się stare konstrukcje i powstają nowe, musi pojawić się chwilowy chaos, napięcie, nerwowość. Wiedz, że CHAOS jest naszym przyjacielem – znakiem tego, że świat przygotowuje się na przyjście. Dlatego zamiast lękać się tego, co nadchodzi, przygotuj się na to, co ma nadejść i z tylu stron, ilu jest ludzi na świecie. Jeśli nie oczyścisz teraz przestrzeni osobistej z lęku, negatywnie nastawionego ego, wcześniejszych traum, emocji, naleciałości psychicznych – to możesz sobie naprawdę bardzo zaszkodzić. To, jak będziesz używać swoich sił, zdolności, energii myśli i woli – jest właśnie twoim wyborem!

»WYBÓR nie może ograniczać się do zbożnych deklaracji,
lecz musi być poparty CZYNEM«.


Osobowość SZARAKA

W Fali ZIEMI odzwierciedla się szamańska mądrość ZAJACA oraz tajemnica „osobowości-SZARAKA”. ● Co ja szary człowieczek mogę?...



Kwestie odpowiedzialności

Nie dziwmy się, że na finiszu procesu przebudzenia wzrasta poczucie lęku i niepewności wśród ludzi, odsłaniają się wynaturzenia psychiki, szelmowski spryt i cwaniactwo; prawda miesza się z fikcją – masa wybrzusza się, piętrzy, mutuje, aż w końcu rodzi się nowy trend i „krzykiem mody” staje się unikanie odpowiedzialności. – To tłumaczy, dlaczego coraz częściej słyszymy: – „W chwili popełnienia przestępstwa oskarżony był niepoczytalny psychicznie”. I tu następuje zgrzyt, pojawia się dylemat: – Jak odróżnić chorobę od kombinacji inteligentnego ego? Czy ktoś, kto w szczegółach obmyśla plan zbrodni, perfekcyjnie zaciera ślady, zmienia wizerunek, ucieka przed odpowiedzialnością za granicę, jest rzeczywiście chory? Przykładem jest sprawa brutalngo przestępcy, aresztowanego na Malcie. Od roku biegli nie mogą zdecydować, czy cierpi on na zaburzenia psychiczne, czy nie; sprawa ma jeszcze "drugi" wątek.
I tu pojawia się kwestia odpowiedzialności: kto powinien podjąć decyzję – biegły psychiatra czy sędzia?... □ A może współodpowiedzialni jesteśmy wszyscy, skoro Prawo Czasu stanowi, że nasz świat wewnętrzny odzwierciedla się w świecie zewnętrznym...

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.02.2017, czwartek
dzień Gamma /czakra trzeciego oka
Kin 157 P, 1 Caban /Czerwona Ziemia



ÓSMY galaktyczny księżyc
● Sztuka walki pustej ręki



7 luty – 6 marzec 2017

Spośród 13 księżyców roku ósmy galaktyczny księżyc ma największą moc sprawczą i efektywność działania. W ciągu 28 dni energetyczny program roku (=porządkowanie relacji) wstępuje w fazę urzeczywistnienia. Teraz wszystko zaczyna się zazębiać, pokazywać prawdziwe oblicze; następuje specyficzna kumulacja – widać, co nie pasuje do całości, czego brakuje, gdzie tlą się ogniska zapalne. Galaktyczny miesiąc symbolizuje „najwyższą kontrolę jakości”, dlatego nie ukryje się tutaj żaden szczegół.

Jest to najintensywniejszy, najgorętszy odcinek roku; tu można zrobić najwięcej dobrego, najwięcej naprawić, ale też najwięcej zepsuć. Tu wyłaniają się fizyczne kontury tego, co zmierza ku finalizacji, jak również ciche intencje i faktyczne plany. W galaktycznym księżycu dochodzi do swego rodzaju próby sił na planie fizycznym i mentalnym. Nic jednak nie jest z góry przesądzone, dlatego trzeba mieć oczy i uszy otwarte, przyglądać się wszystkiemu uważnie.

Zadaniem ósmego księżyca jest scalenie etapów, harmonizowanie toczących się procesów, wygaszanie ognisk zapalnych. Ogniska ZAPALNE oznaczają wszystkie pola dysonansowe, które mogłyby doprowadzić do niebezpiecznych perturbacji, zamieszek, eksplozji, w tym także postawy, przekonania i schematy myślenia zwykłych ludzi i decydentów.

Energią nośną miesiąca jest 12 MEN P/Krystaliczny Orzeł w portalu na Fali ZIARNA. To oznacza, że w sferze świadomości zbiorowej sprawy społeczne i dobro narodu stoją ponad sprawami międzynarodowymi. Za sprawą tonu miesiąca – 12 (=bilans – jest tak albo tak !) finalny wynik Fali ZIARNA staje się kluczową tematyką ósmego księżyca.

Potencjalna problematyka

● Kwestie KONSPIRACJI. W naszej przestrzeni galaktyczny księżyc rozpoczyna się w atmosferze "skandalu dyplomatycznego". We wtorek, 7 lutego, do Polski przyjeżdża z oficjalną wizytą kanclerz Niemiec. O spotkanie z premier polskiego rządu zabiegała strona niemiecka. Ale kanclerz spotka się też z liderami partii: z prezesem PiS w hotelu Bristol, natomiast z liderami opozycji w ambasadzie niemieckiej w Warszawie. – Dlaczego taka konspiracja?... W jakiej faktycznie roli przybywa pani kanclerz?… □ Wygląda na to, że od XVIII wieku wciąż obowiązuje jedna i ta sama reguła, mianowicie:

W wielkiej polityce „nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów
– wieczne są tylko interesy” /za Henry Temple.


● Dwa STZRAŁY w stopę oddane w poprzednim księżycu:
□ Pierwszy – to projekt ustawy metropolitarnej formacji rządzącej, czyli nieformalny „certyfikat pychy, żądzy, amatorszczyzny”. Przeforsowanie ustawy będzie początkiem końca „wielkiego snu o Warszawie”.
□ Drugi – to zapowiedź demontażu programu demograficznego „rodzina 500+” przez lidera totalnej opozycji po dojściu do władzy. W zamian zaproponował 500 zł na pierwsze dziecko, na pozostałe niekoniecznie, czyli model „państwa jedynaków”.

● Rak SĄDOWNICTWA. W tym sektorze wymagana jest drastyczna reforma. Sędziowie ośmieszający wymiar sprawiedliwości nie mogą być bezkarni. Przykładem jest przyznanie 260 tys. zł odszkodowania gangsterowi skazanemu na dożywocie. Za co? – Za to, że w celi miał zbyt duszno i był „rzekomo torturowany”. Albo: Zwolnienie z aresztu za kaucją 300 tys. zł szefa gangu wyłudzającego pieniądze „na wnuczka”; od roku był on poszukiwany listem europejskim przez policję niemiecką, austriacką, szwajcarską i luksemburską.

● Akt DOBROCI, czyli rozgrywanie tragedią dzieci z Aleppo. Czy wrażliwy człowiek użyłby do rozgrywek przeciwko rządowi tragedii sierot z Aleppo? Na taki krok odważył się prezydent Sopotu. Zdaniem J.Ochojskiej, której stronniczości nikt nie może zarzucić, taka pomoc jest bezsensowna. "Procedury trwają zbyt długo, a dzieci potrzebują pomocy natychmiast. Tamtejsze sieroty mają ciocie i wujków, którzy zaopiekują się nimi zgodnie z tradycją i kulturą. Dzieciom w Aleppo można pomóc wyłącznie na miejscu". □ Na marginesie: W Sopocie ponad 100 rodzin od lat czeka na mieszkanie komunalne od miasta.

● CHÓR unijny. Szczyt unijny na Malcie zakończył się potępieniem przez Unię polityki prezydenta D.Trumpa. W tej kwestii premier naszego rządu wyraziła odrębne, jasne stanowisko Polski: „Dzisiaj nie powinniśmy myśleć o tym, o czym myśli Donald Trump, tylko powinniśmy myśleć o tym, jakie formy współpracy zaproponować Donaldowi Trumpowi i czego oczekujemy”. Za te słowa prezydent Francji zagroził Polsce sankcjami, a KE wykluczeniem na peryferia unijne.


Energia SOKOŁA

Moc galaktycznego księżyca wyraża się w „sokolim wzroku” i impulsywnej zwrotności SOKOŁA.


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 6.02.2017, poniedziałek
dzień Silio /czakra serca
Kin 154 P, 11 Ix /Biały Spektralny Mag w portalu na Fali Ziarna



● Przestawienie ZWROTNIC
● Mit „Okrągłego Stołu” ● Co dalej?...
● Karambol ministra



W siódmym rezonansowym księżycu rozpoczęło się przestawianie zwrotnic w sferze priorytetów, które przez ostatnie 28 lat wykuwały fałszywy obraz rzeczywistości, wyłączając logikę, niezależne myślenie, wrażliwość. Strategia władz była prosta: skłócić ludzi, umocnić podziały, kupić lojalność, wpuścić na salony, zaś opornych i odpornych obedrzeć z godności, wyeliminować.

Punkt zwrotny nastąpił 31 stycznia br., w dniu 4 Manik/Samoistnej RĘKI (zamykanie starych spraw) z okultystycznym energią 10 Ix/Planetarnego MAGA (uniwersalna praworządność). Wraz z ogłoszeniem oficjalnego stanowiska IPN ws. współpracy L.Wałęsy z SB – po 28 latach runął mit „Okrągłego Stołu”. Prawda przebiła się do świata. Jedni poczuli ulgę, inni burzę emocji. Ale nie chodzi tu o sądy nad Wałęsą, on sam się osądził, lecz o zrozumienie mechanizmów socjotechniki, skrywających się za pojęciem „czas transformacji”.




Wałęsa podobnie jak premier Mazowiecki byli elementami w planie przetrwania elit peerelowskich. Plan się powiódł – nowy narybek władzy dał się uwieźć. Premier, oddzielając nieuporządkowaną przeszłość „grubą kreską”, popełnił dziejowy błąd, którego skutki odczuwamy do teraz. I tak, potencjał „Solidarności” został rozproszony, związkowcy skłóceni ze sobą, a „weterani PZPRu” rządzili dalej – raz z pierwszej ławki, raz z tylnej. Trybunał Konstytucyjny, twór W.Jaruzelskiego, przetrwał, zaś Konstytucja RP, napisana przez starych lisów szkoły moskiewskiej obowiązuje do dziś. „Okrągły Stół” wyznaczył punkt narodzin para-mafijnych układów. To tłumaczy, dlaczego dla świata symbolem upadku komunizmu stało się runięcie Muru Berlińskiego, a nie NSZZ „Solidarność” i Lech Wałęsa.

Na 28 lat, licząc od 1989 r., świadomość bardzo wielu ludzi została zamknięta na planie „babilońskiego” koła, bez możliwości wzniesienia się wyżej (rytm 12:60). Gdy sfera mentalna została zawłaszczona, kolejna władza sięgnęła do sfery zmysłów i uczuć; techniką zniewolenia stał się piar, modnym słowem „emocje”. Dziś, gdy do zagospodarowania została już tylko sfera fizyczna, medialnym atrybutem władzy jest „dobra zmiana”. Ale ostatniej sfery – duchowej nikt nie dostanie, choć chrapkę miałoby wielu, zwłaszcza kler. Ta przestrzeń jest „zastrzeżona” od ZAWSZE ... dla Uniwersalnej Energii i naszej boskości.

Co dalej?

W Fali ZIARNA nastał optymalny czas, aby postawić „grubą kreskę” – pożegnać przeszłość i pochylić się nad priorytetami przyszłości, poznać nadrzędne jakości. Są nimi suwerenność – równość – prawość – jedność – etyka. Najtrudniej będzie nam przełamać podziały i przywrócić jedność. A to jest naszym najważniejszym ewolucyjnym wyzwaniem.

Uniwersalnym prawom podlegamy jednakowo wszyscy, zarówno zwykli ludzie, jak i decydenci. Kurczy się epoka bezkarności elit władzy, totalnych opozycji, kast sędziowskich, układów. Na to zwrócił uwagę wspomniany wcześniej okultystyczny Planetarny MAG. Przypominam, że od roku 2015/16 r. (rok 10 MAGA) do końca 2018/19 r. (rok 13 KSIĘŻYCA) na Ziemi obowiązują Uniwersalne Kodeksy, a nie kodeksy stanowione przez ludzi.

Nieuniknione przed nami. To, co ma zostać zmienione – zostanie zmienione, ale zmian muszą dokonać ludzie, jeśli chcą przetrwać. W przeciwnym razie „rozdziobią nas kruki i wrony”, i uwolnią od nas Ziemię. W Polsce przeprowadzenie zmian powierzono PiS-owi (bo poprzednicy się nie sprawdzili), w Stanach – prezydentowi Trumpowi.
Jeśli chcesz to zrozumieć, musisz przestawić się na energetyczny sposób myślenia, zapomnieć o cudzych niedoskonałościach (każdy je ma), wznieść się ponad podziały i „doktrynę niemożności”. Bez tego nie uchwycisz programów w perspektywie korzystnych dla jednostki, przeciętnej polskiej rodziny, narodu, kraju. W tym miejscu spójrz na siebie: czy twojego pracodawcę interesują twoje osobiste sprawy, wzloty, rozterki , braki, czy też twój wkład pracy i korzyści płynące dla firmy? W przypadku rządzących pracodawcą jest naród. Jeśli się nie wykażą, nie zostaną wybrani na następną kadencję.

Znak karambol

Uszanujmy więc wynik wyborów i zaufajmy naturalnym procesom życia. Spirytualni strażnicy ewolucji czuwają nad wszystkim, ślą znaki ostrzegawcze, potem odwołują. Przykładem jest karambol drogowy z udziałem ministra sprawiedliwości, następnego dnia wypadek samochodowy członka prezydium sejmu i posła PO. Szczególnie wymowny jest znak pierwszy – STOP! Wojsko to nie ołowiane żołnierzyki, lecz żywi ludzie ceniący swą godność i honor. Armia ma za sobą dwie „traumy” – katastrofę samolotu wojskowego Casa i katastrofę samolotu prezydenckiego. Teraz, trzecią traumą wojska jest minister... □ Ale spokojnie. Karambol to sygnał, że „niebo” zauważyło problem. Czekajmy więc na ciąg dalszy.



W Fali ZIARNA każdy ma możliwość wyprowadzenia świadomości z płaskiego koła niemożności na orbitę spirali. Tu, zaliczając krąg po kręgu, zacznie wznosić się wyżej i wyżej w swoim osobistym rozwoju. Natomiast wszyscy ci, którzy kręcą się na planie koła, to „desperaci” próbujący „złapać kota za ogon, który mu wcześniej urwali”.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 3.02.2017, piątek
dzień Kali /czakra krzyża
Kin 151 P, 8 Chuen /Niebieska Galaktyczna Małpa w portalu na Fali Ziarna




KAN – Fala ZIARNA
● Pole gry w życie ● PCHŁA Szachrajka



27 stycznia – 8 lutego 2017

W Fali ZIARNA nastąpi podsumowanie wyników zbiorowych działań ludzi w minionych trzech falach, w kwestiach tolerancji i respektu wobec inności (Wąż), przebijania się Prawdy przez gąszcz zakłamania (Zwierciadło), negacji postępu przez głupotę i usilnych prób wzlotu odartej z piór głupoty, kończących się wielkim „bęc!” (Małpa).

KAN jako przestrzeń nieograniczonych możliwości daje nam szansę odnalezienia się w realnej rzeczywistości na nowo, wykurzenia z głowy czarnowidztwa, uzdrowienia kompleksów, nabrania wiary i pewności siebie oraz nakreślenia nowej wizji przyszłości dla wszystkich. Aby nam to ułatwić albo też zobligować do działań, KAN stawia nas na „poligonie życia” podzielonym na dwa subpoligony, na których testujemy dowolne warianty i strategie. Na jednym z nich odbywają się 13-dniowe „manewry postępu pod wodzą ducha kreatywności”, na drugim „manewry niemożności pod wodzą ducha negacji”.

Ty wybierasz, w którym z nich chcesz uczestniczyć. Jeśli opowiesz się za umacnianiem postępu, to przez 13 dni nie wolno ci krytykować, możesz natomiast wyartykułować sposób, jak ulepszyć to, co burzy spokój, i zainicjować odpowiednie zmiany. Jeśli opowiesz się za duchem niemożności, przez 13 dni nie wolno ci na nic narzekać, za to możesz pławić się do woli w oceanie niemocy i bezmyślności. I jeszcze jedna uwaga: w każdej chwili możesz przejść z jednego poligonu na drugi, nie możesz jednak z nich uciec. KAN, po przeglądzie sił na obu poligonach, zbilansuje wyniki i wystawi ostateczną ocenę. Albo usłyszysz pochwałę, albo burę i wezwanie do odrobienia zaległości.

Musimy sobie uświadomić, że przeciwieństwa są niezbędnym wymogiem postępu i rozwoju w świecie ludzi. W wymiarze duchowym „dobro i zło” to duale, które nie mogą istnieć bez siebie, w wymiarze fizycznym „dobro i zło” to „wrogowie”, których zdolny jest pogodzić drzemiący w nas strażnik harmonii i spokoju, a nie publiczni „piewcy pokoju" ani też ich "fani” wylegający na ulice w obronie "wydumanej sprawiedliwości". Dziś, tacy samozwańczy „Katoni” w liczbie kilkuset czy kliku tysięcy jednostek chcą za pomocą „ulicy i zagranicy” narzucić całemu narodowi swoją egocentryczną wolę i powrót starych układów.

»Z kim przestajesz, tym się stajesz.«

W Fali KAN powinniśmy jak najszybciej „zdezynfekować swoją świadomość”, by wykurzyć mentalne pchły z głowy”, a potem na nowo zdefiniować priorytety i zastanowić się, czego naprawdę chcemy, oraz jaka przyszłość nam się marzy. Teraz mamy wyjątkową sposobność rozpostarcia skrzydeł i rozsiewania nasion MOŻNOŚCI w życiu rodzinnym, zawodowym i społecznym.

»To, co przed tobą i to, co za tobą,
jest niczym w porównaniu z tym, co jest w tobie.
Kiedy wniesiesz do świata to, co jest w tobie, wydarzą się cuda«
– H.D.Thoreau.

Medycyna PCHŁY


PCHŁA Szachrajka

Chcecie bajki? Oto bajka: Była sobie Pchła Szachrajka. Niesłychana rzecz po prostu, by ktoś tak marnego wzrostu i nędznego pchlego rodu mógł wyczyniać bez powodu takie psoty i gałgaństwa. (…) Długi czas się udawało Pchle z jej psot wychodzić cało. Aż tu przyszła klapa wreszcie – przyłapano Pchłę na mieście i zamknięto ją w areszcie... (Pchła Szachrajka, J.Brzechwa)

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 25.01.2017, środa
Dzień Seli, czakra podstawy
Kin 142, 12 IK – Biały Krystaliczny Wiatr




Część 2:
● Osobowość MAŁPY – Mocne i słabe strony



Na przestrzeni życia każdy z nas w konkretnych latach współpracuje bezpośrednio z potencjałem mądrości światła i mądrości cienia 1 Chuen C, Niebieskiej Magnetycznej MAŁPY.

Zgodnie z zapowiedzią zamieszczam na końcu dwa rysunki, które ułatwią ci pełniejsze rozumienie spolaryzowanego potencjału Niebieskiej MAŁPY.
● Prześledź je uważnie, a potem obserwuj siebie przez cały czas trwania fali, zwracając uwagę na swoje myśli (także te ulotne), motywacje, plany, wypowiadane słowa, reakcje na ludzi, bieżącą sytuację, wydarzenia, jak również na reakcje ludzi na ciebie.
● W ciągu dnia oba potencjały mogą się nawzajem przenikać – stąd zmiana ludzkich nastrojów, np. nadmierny optymizm, a za chwilę czarne myśli, niepokój, zły humor.
● Następnie popatrz przez pryzmat spirytualnej mądrości CHUEN na osoby, z którymi masz do czynienia na co dzień. – Zgodzisz się, że nikt z nas nie jest wiecznie „dobry” ani wiecznie „zły”.
● Zaakceptuj te osoby takimi, jakie ona są, pozostań sobą i pozwól im być sobą. Dzięki temu będziesz wiedzieć, co może cię spotkać z ich strony i jak powinieneś zareagować.
● Przypominam też, że w świecie przeciwieństw, każdy z nas jest „skazany” na trwanie w konflikcie i ustawiczne oscylowanie między biegunem światła i biegunem cienia.


JASNA strona CHUEN

Jeśli opowiadasz się za „Dobrem”, automatycznie wchodzisz w konflikt ze „Złem”. Pojęcie „Dobra i Zła” jest tutaj relatywne. To, co dla ciebie jest „Dobrem”, dla innych może być postrzegane „Złem”. – Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zawsze jesteś narażony na osądy czy zaczepki ze strony przeciwnej. Podejdź do tego humorem, bo to nie twój problem. Pracując nad sobą w ten sposób, zaczniesz stawać się coraz bardziej transparentny i nikt nie będzie w stanie cię zranić, ponieważ projekcje innych osób będą przez ciebie przechodzić bez wyzwalania bólu czy spontanicznych reakcji. Szybko zauważysz, że potencjalni „prowokatorzy konfliktów", nie znajdując w tobie stałego punktu zaczepienia, stracili nagle zainteresowanie twoją osobą, mimo iż nadal są w pobliżu. Bądź jednak świadomy, że wystarczy chwila zapomnienia, aby drzemiąca w tobie ciemna strona MAŁPY przebudziła się spontanicznie. Stąd tak ważna jest czujność i samokontrola. – Powodzenia!



CIEMNA strona CHUEN

Z uwagi na dość niski poziom świadomości większości ludzi, w energii CHUEN najmocniej akcentują się emocje, osądy, czarnowidztwo, za którymi zawsze skrywa się STRACH.



Teraz rozumiesz, dlaczego moje artykuły jednych inspirują, innym rozgrzewają nerwy do czerwoności. To świadczy, że w obu przypadkach spełniły one swoją rolę – dotarły do świadomości Czytającego.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 16.01.2017, poniedziałek
dzień Silio, czakra serca
kin 133 C, 3 Wędrowiec w „pępku Tzolkin”



Część 1:
CHUEN – Fala MAŁPY
● Platforma mędrców i głupców



Na wstępie usystematyzujmy dotychczasową wiedzę. Od 19 grudnia 2016 do 8 lutego 2017 poruszamy się w energetycznej przestrzeni trzeciego Niebieskiego Zamku Przemian (z. "Przewodnik", s. 95). Zamki Czasu uczą pracy w zespole i współpracy między zespołami (grupami, środowiskami, narodami itd.). Trzy pierwsze fale zamku wyznaczają trzystopniowe szkolenia, czwarta fala egzaminuje i wystawia oceny.

● Fala WĘŻA zwróciła uwagę na nieświadome czynniki zagrażające zdrowiu psychicznemu i fizycznemu. – Na poziomie nieświadomości jesteśmy „bombardowani” gigantyczną ilością informacji z zewnątrz, które mają bezpośredni wpływ na nasze samopoczucie, zdrowie, myślenie, poglądy.
● Fala ZWIERCIADŁA postawiła pod znakiem zapytania naszą dwuznaczną moralność, w tym wybiórczą szlachetność i pseudo-cnotliwość; bez ogródek demaskowała kłamstwo, obłudę, dwulicowość.
● Teraz, Fala MAŁPY – z charakterystyczną dla siebie lekkością, jak i ze swoim „szelmowskim” sprytem – będzie ośmieszać głupotę.


Fala CHUEN: 14 – 26 stycznia 2017

CHUEN znaczy małpa, rzemieślnik; symbolizuje opiekuna spirytualnej mądrości, mędrca, artystę, tkacza nowej rzeczywistości, jak również głupca, krętacza, siewcę paniki, oszusta, aroganta.

W jednym z wcześniejszych opisów Fali MAŁPY wspomniałam, że w przestrzeni CHUEN wciąż odzwierciedla się mityczna opowieść o dumie i upadku – o przeciwstawianiu się uniwersalnym prawom i zdrowej naturze człowieka. Nawiązuje do historii dwóch braci, którzy byli zawistni i okrutni wobec dwóch przyrodnich braci bliźniaków. Za karę bogowie zamienili ich w gadające małpy. Dlatego przy każdym powrocie Fali MAŁPY, czyli co 260 dni, możemy posmakować własnej spirytualnej siły albo następstw swojego egotyzmu, amoralności, przesadnego zalęknienia. Musimy zaakceptować fakt, że kreatorami dzisiejszej realności jesteśmy wszyscy i każdy z nas z osobna. Ten wątek rozwinę w dalszej części.


► Fala MAŁPY to „platforma mędrców i głupców”. Dlatego w ciągu 13 dni CHUEN (czyt. człen) pokaże nam, kto z nas jest człowiekiem potrafiącym samodzielnie myśleć, a kto gadającą małpą, która klepie to, co wrzucą jej na język.




W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej wciąż wybrzmiewały słowa cyrk, szopka, teatr, kabaret na okoliczność hucpy w sejmie. CHUEN mówi dość! Jako mecenas wszelkich sztuk staje w obronie prawdziwych artystów, twórców piękna i harmonii. Prawa uniwersalne mówią: „CZAS jest Sztuką” – dlatego w swym pierwiastku „jesteśmy kosmicznymi artystami”, „twórcami stojącymi ponad czasem linearnym”. Natomiast prawa Babilonu wciąż ci wmawiają: „Czas to Pieniądz” – czyli „jesteś wołem roboczym, więc haruj do upadłego”.

Teraz, Fala MAŁPY będzie transformować to, co wyłoniło się w białej fali trzeciego zamku przemian. Patrząc oczami mędrca Chuen, to co się działo ostatnio w sejmie, to nie był ani cyrk, teatr czy kabaret, ale deja vu „sejmowych Babilończyków" z czasów mitycznej wieży Babel, kiedy ludziom pomieszały się rozumy i języki. Za tym wszystkim kryła się żądza dominacji, strach przed tym, co nadchodzi, tęsknota za tym, co było – buta przeplatała się z bezradnością. Pomieszanie rozumu i próba mieszania w głowach tym jeszcze zdrowym na umyśle to widmo, które panoszy się nad Polską. Stąd smętna pieśniarka przy mównicy, święto „sześciu Króli”, batalia o wolność – która jest!, walka z wrogiem – którego nie ma!, nawiązanie stosunków dyplomatycznych z krajem, który w rzeczywistości nie istnieje, czy pisanie "dekalogu demokracji" przez nowego samozwańczego boga...

Stety czy niestety, „struna Babilonu”, raz trącona, wprawiła w drgania świadomość męskiej hegemonii, za którą stoi trzech Władców Materializmu: „Żądza Władzy–Pieniądz–Zniewolenie”. I z tym będziemy się mierzyć przez najbliższe 13 dni.

– Tym, co daje nam przewagę nad „Babilończykami”, to świadomość celu, stabilność poglądów, życie prawdą serca, elastyczność myślenia, radość z tego, co mamy, ostrożność w ferowaniu wyroków. Każdy z nas, niezależnie od kinu narodzin, powinien skupić się na kompleksowym potencjale kinu 131 C – 1 CHUEN C/Magnetycznej Małpy, energii nośnej fali. Podkreślam, że w ciągu 52 lat każdy z nas współpracuje bezpośrednio z jakością każdego z 260 kinów Tzolkin (także 1 Chuen C) i nie ma tu ani jednego wyjątku. Aby ułatwić ci pracę, zobrazuję to na krzyżu powiązań MAŁPY, który zamieszczę w poniedziałek.


Medycyna MAŁPY


PODZIĘKOWANIE

Na koniec składam moje serdeczne podziękowanie za wsparcie duchowe i bezinteresowne Dary Serca wszystkim fundatorom, w tym: Aleksandrze ze Środy Śląskiej. ☼ Czysta energia DARU Serca powróci do Was zwielokrotniona.

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 13.01.2017, piątek
dzień Kali, czakra krzyża
kin 130 C, 13 Pies w „pępku Tzolkin”



SIÓDMY KSIĘŻYC
● Zero tolerancji dla starych struktur



10 stycznia – 6 lutego 2017

Siódmy księżyc przyspiesza proces oczyszczania kolektywnych pól emocji, w których kumuluje się potężny ładunek niszczenia. Dlatego teraz tak ważne jest zaangażowanie jednostek i grup w uzdrawianie relacji między ludźmi, ponieważ świadomy udział ludzi przesądzi o dalszym biegu spraw. Od nas więc zależy, czy rezonansowy księżyc przebiegnie spokojnie, czy turbulentnie, i czy do następnego przejdziemy uśmiechnięci, czy poobijani.




W tym roku tło każdego z 13 księżyców wypełnia niebieska energia, dlatego każdy z nich rozpoczyna się w atmosferze zamętu, chaosu, niepokojów społecznych. Siłą nośną siódmego księżyca jest 10 MANIK C, Niebieska Planetarna RĘKA na Fali ZWIERCIADŁA.



Kwintesencja problematyki szóstego księżyca wpływa do siódmego na grzbiecie białej fali. Dlatego przez 28 dni wiodącą tematyką będzie odsłanianie PRAWDY, a kluczowym wyzwaniem eliminowanie z przestrzeni obłudy. Z prawami Fali ZWIERCIADŁA nie da się polemizować; są one do bólu konsekwentne i niewzruszenie sprawiedliwe, o czym przekonali się na własnej skórze liderzy Nowoczesnej i KOD-u oraz przewodniczący Komisji Europejskiej. To znak, że kończy się czas pobłażliwości dla hochsztaplerstwa, matactw, korupcji, samowoli ego. Czerwoną kartkę dostał też marszałek sejmu. Od władzy wymaga się więcej rozwagi niż od opozycji. Jeśli ustąpi on choć na milimetr, opozycja totalna odtrąbi wielki sukces (piar ma opanowany do perfekcji). A jeśli wezwie na pomoc straż marszałkowską, opozycja, która na to czeka, urządzi wielki medialny cyrk na arenie świata.
□ Paraliżowanie prac sejmu musi się zakończyć! Ucieczka do sali kolumnowej nie jest rozwiązaniem! Opozycja wystarczająco się obnażyła, złamała regulamin sejmu i prawo karne, dlatego powinna zostać niezwłocznie usunięta z sali, jak również ponieść surowe konsekwencje. Tego wymaga obrona powagi polskiego parlamentu i równość wobec prawa. Nie można pobłażać przestępcom, niezależnie od tego, czy chodzi o posłów, czy zwykłych obywateli. Tolerancja ma swoje granice.


Kotłownia SMOGU 12:60

Dziś najbardziej „toksyczny dym” wydobywa się z sejmu. Przydomowe piecyki są niczym w porównaniu z tym, co stamtąd się wydostaje. Obecny alarm smogowy jest fizycznym odzwierciedleniem smogu mentalnego. Normy zostały przekroczone o 800 procent. Warszawa stała się drugim miastem na świecie pod względem zanieczyszczenia powietrza.

Ale głowa do góry. Moc jest w nas i z nami. Osoby świadome toczących się w tle procesów, dostaną potężne wsparcie energetyczne z poziomu 10 RĘKI, energii nośnej siódmego księżyca. MANIK to świadomość mistrzów sztuki dokonania i „wewnętrznych lekarzy”, którzy przekazując swą wiedzę i moc w ręce ludzi, obligują nas do zakończenia jałowych sporów i podjęcia natychmiastowych kroków naprawczych. Tu nie ma triumfatorów i przegranych i nie liczy się wynik końcowy, bo każdy, kto podejmuje mądre działania, już na starcie jest zwycięzcą.

In lak'ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.01.2017, poniedziałek
dzień Silio /czakra serca
Kin 126 C, 9 Cimi /Biały Solarny Łącznik /Fala Zwierciadła



CHICCHAN – Fala WĘŻA
● Tajemnica życia i przeżycia
● Ognista energia SALAMANDRY



W antycznych religiach Mezoameryki CHICCHAN symbolizował czworoiste bóstwo strzegące tajemnic życia i sztuki przeżycia; uosabiały je cztery gwiezdne chicchany w jednym Niebiańskim CHICCHAN, które pilnowały stron świata. Kiedy rozmawiały ze sobą, przestrzeń rozświetlały błyskawice, słychać było grzmoty zapowiadające deszcz oczyszczenia. Dopiero kiedy piorun uderzył w taflę wody, szamani doznawali „błyskawicy we krwi” (olśnienia).

Okres: 19–31 grudnia 2016

Fala WĘŻA to nośnik życiodajnej energii, która płynie przez przestrzeń i ciało człowieka. Dopóki jej obieg jest swobodny, człowiek cieszy się dobrą kondycją i zdrowiem. Coraz mniej jest takich ludzi. Mimo iż tak wielu stara się żyć w harmonii – nagle, pozornie bez przyczyny, spada na nich niepokój, lęk, pojawiają się dolegliwości, „dziwne” zaburzenia, choroby oporne na leki. Lekarze są bezradni, wypisują recepty, pacjenci wykupują leki, farmacja kasuje zyski i za jakiś czas cykl się powtarza: lekarz–recepta–apteka… Z podobnym problemem powoli zaczynają mierzyć się także zielarze; sprawdzone receptury nie są już tak skuteczne jak dawniej.
Dlaczego?...
– Bo nieodwracalnie wkroczyliśmy w nową epokę medycyny pozagenowej – epigenetyki, która uwzględnia zewnętrzny system informacji, czyli wpływ informacji z zewnątrz na zdrowie, percepcję i zachowanie człowieka, z czego nie zdajemy sobie sprawy. Co ciekawe, nauka dowiodła, że impulsy zewnętrzne najpierw rejestruje serce i błyskawicznie transportuje je przez krew do mózgu.

„Energia serca nie jest iluzją, lecz komponentem medycyny przyszłości. SERCE wyznacza puls, stymuluje cały organizm. Jeśli potrafisz cieszyć się życiem, przepełnia cię radość, wdzięczność, życzliwość, to twoje serce pracuje harmonijnie i takie informacje przesyła do reszty ciała. A kiedy odczuwasz lęk, gniew, żal, pielęgnujesz urazy, żywisz nienawiść do ludzi, wtedy twoje serce popada w dysharmonię i wprowadza stresujące informacje do komórek. Jeżeli ten stan utrzymuje się zbyt długo, organizm wypada z równowagi, pojawiają się symptomy chorobowe”. (Za Przeszłość i przyszłość w teraźniejszości)

Dlatego dziś nie wystarcza już „markowy” specyfik i wiara, ale trzeba uwzględnić trzeci, brakujący komponent – INFORMACJĘ, pojmowaną jako sygnały środowiskowe. Dodam, że umysł świadomy przetwarza około 40 bodźców na sekundę, zaś podświadomy aż 20 milionów. Można powiedzieć, że ten pierwszy służy nam do „sterowania ręcznego” życiem, zaś drugi jest „autopilotem”. Biorąc pod uwagę jakość informacji rozpowszechnianych przez środki masowego przekazu, jak również tematy podejmowane w rodzinie, wśród znajomych czy w pracy – dobre wieści stanowią kilka promili. Dzień w dzień jesteśmy bombardowani negatywami, przed którymi nie jesteśmy w stanie uciec. To jest właśnie ten smog mentalny, o którym pisałam w poprzednim artykule, wyzwalacz chorób (także u dzieci), kolektywnego pieniactwa, zbiorowej bezmyślności, masowego szaleństwa, ślepoty umysłowej. Smog mentalny stanowi skuteczną blokadę dla swobodnej cyrkulacji energii życiowej.

Dlatego jeśli cieszysz się zdrowiem albo masz już kłopoty ze zdrowiem, zacznij wzmacniać swój układ immunologiczny, włączając do akcji prawdę serca. Zwróć uwagę na fenomen ciała ludzkiego. „Społeczność komórkowa w naszym ciele jest 700 razy większa niż społeczność ludzka. – Jak to możliwe, że 50 bilionów komórek ciała może żyć w harmonii i pokoju, podczas gdy zaledwie 7 miliardów ludzi jest już o krok od wzajemnego unicestwienia się?”. (Przeskok ewolucyjny)


Medycyna SALAMANDRY

Z Falą CHICCHAN współdziała energia SALAMANDRY, która wprowadza w przestrzeń nieświadomości żywioł Ognia, a wraz z nim impuls przemiany, przebaczenia oraz siłę napędową do neutralizacji niekontrolowanych, instynktownych reakcji. Jednak medycyna SALAMANDRY – tak pomocna w przywracaniu harmonii wewnętrznej i zewnętrznej – to nie recepta na cudowną pastylkę na szczęśliwe życie, ale żmudna edukacja w duchu tolerancji dla naszych ludzkich niedoskonałości, uwalniająca moc wybaczania. KROK 1 ku twojemu zdrowiu i zdrowej społeczności:



Tę medycynę masz zawsze przy sobie, nie jesteś w stanie zostawić jej w domu czy gdziekolwiek. Jeśli nie włączysz jej do terapii, nie pomoże ci na trwałe żadem lek, mikstura i eliksir, ani żaden supernowoczesny program komputerowy, mający stymulować twój organizm, siłę życiową, DNA, karmę, pole mentalne, usuwać toksyny, chronić przed szkodliwym promieniowaniem Ziemi itd. Oczywiście, możesz poddać się każdej „elektrycznej” terapii i wierzyć w jej skuteczność, jak długo płynie prąd w gniazdkach. Ale jest jeszcze jeden dylemat – co będzie, jeśli program zainfekuje złośliwy wirus... Albo ktoś nieodpowiedzialny przechwyci twoje dane?...

In lak’ech

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 20.12.2016, wtorek
dzień Dali, czakra korony
kin 106 P, 2 Łącznik w portalu,
CIMI – moc transmutacji, przemiany kodu DNA


» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »